"Śląsk to kraina piwoszy, tak? To dlaczego tego nie wykorzystujemy?"
06.02.2011
Piechniczek w wywiadzie udzielonym dla "Sportu" odpowiada na pytania o problemy śląskich klubów piłkarskich. Jego zdaniem, większe działanie w kwestii sportu powinien podjąć sejmik wojewódzki.
- Śląsk to kraina piwoszy, tak? Pijemy "Tyskie", tak? Ale centrala jest w Poznaniu i większość pieniędzy przeznaczanych na sport zostaje w Wielkopolsce, a nie na Śląsku! Każda inicjatywa, tak polityczna, jak i ta skierowana do jakiejkolwiek firmy - chociażby żeby przeznaczała kilka groszy z każdej butelki sprzedanego na Śląsku piwa - powinna wyjść z sejmiku wojewódzkiego. To przecież urząd marszałkowski ma doskonałe rozeznanie, które podmioty gospodarcze w regionie stać na finansowanie sportu - podkreśla.
Inna sprawa, że to same kluby prowadzą niewłaściwą politykę. - Rozsądne zarządzanie firmą to przede wszystkim mądre dysponowanie środkami. Wydawało się, że wizytówką regionu stanie się Górnik Zabrze. Ma wsparcie pani prezydent, która dla klubu zrobiłaby wszystko; weszła w Górnika wielka firma w roli właściciela i sponsora. I co? Ano trzeba wrócić do spostrzeżenia o rozsądnych zarządzaniu finansami - odpowiada Piechniczek.
- Śląsk to kraina piwoszy, tak? Pijemy "Tyskie", tak? Ale centrala jest w Poznaniu i większość pieniędzy przeznaczanych na sport zostaje w Wielkopolsce, a nie na Śląsku! Każda inicjatywa, tak polityczna, jak i ta skierowana do jakiejkolwiek firmy - chociażby żeby przeznaczała kilka groszy z każdej butelki sprzedanego na Śląsku piwa - powinna wyjść z sejmiku wojewódzkiego. To przecież urząd marszałkowski ma doskonałe rozeznanie, które podmioty gospodarcze w regionie stać na finansowanie sportu - podkreśla.
Inna sprawa, że to same kluby prowadzą niewłaściwą politykę. - Rozsądne zarządzanie firmą to przede wszystkim mądre dysponowanie środkami. Wydawało się, że wizytówką regionu stanie się Górnik Zabrze. Ma wsparcie pani prezydent, która dla klubu zrobiłaby wszystko; weszła w Górnika wielka firma w roli właściciela i sponsora. I co? Ano trzeba wrócić do spostrzeżenia o rozsądnych zarządzaniu finansami - odpowiada Piechniczek.
Polecane