"Skra nie śpi". Częstochowian wzmocnią piłkarze z wyższych lig

22.01.2010
- Zawodników z nami trenujących nie można nazwać testowanymi. To duże wzmocnienia. Nazwisk jednak nie podam - mówi trener Musiał. Zdemaskował go jednak klub "wyprzedający".
Na razie głośne - jak na realia IV-ligowe - zakupy przeprowadzały tylko MKS Myszków i Victoria Jaworzno. W szeregach tych drugich będzie występował na przykład Michał Gruchalski. Napastnik ostatnio grał w III-ligowym KS-ie Krasiejów, a wcześniej w katowickiej GieKSie.

Skra, której obecność w ścisłej czołówce I grupy jest sporą niespodzianką, też się zbroi. Tyle że trener Tomasz Musiał zbyt wiele nie chce zdradzić. - Jeśli chodzi o transfery, nie śpimy. Dopóki jednak z nowymi zawodnikami nie będą podpisane kontrakty, nazwisk nie podam. Powiem tylko, że nie można ich nazwać testowanymi. To będą duże wzmocnienia. Grali na wyższych szczeblach, nawet w II lidze - wskazuje szkoleniowiec.

Niecierpliwym kibicom beniaminka IV ligi z pomocą przyszła... strona internetowa kibiców Rakowa Częstochowa. Serwis informuje, że u sąsiadów trenuje trzech zawodników podupadającego II-ligowca. To Konrad Gerega, Bartosz Gliński i Tomasz Stefański. To tylko potwierdza plany Musiała, którego celem było pozyskanie zawodników do każdej formacji z wyjątkiem bramkarza.
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również