Skałka - Victoria Częstochowa 4-1. Zagrali jak za dawnych lat!
03.09.2011
<strong>Wydarzenie</strong>
Częstochowianie, podobnie jak Skałka, mieli przed tym meczem na koncie trzy punkty. Nie rozpoczęli tego spotkania źle. Jednak ich przewaga zakończyła się w 21. minucie, gdy po dośrodkowaniu Michaiła Tkaczuka z rzutu rożnego, idealnie w powietrze wyszedł stoper Marcin Dudka i głową uderzył pod poprzeczkę. Od tego momentu na boisku była już tylko jedna drużyna.
<strong>Bohater</strong>
Siergiej Szafranski. Napastnik z Ukrainy zastąpił na szpicy Piotra Koniecznego, słabo spisującego się w poprzednich meczach. 27-latek najpierw zmarnował idealną sytuację po podaniu Casmira Mbachu, ale później już nie zawodził. Tuż przed przerwą uprzedził Łukasza Stefańskiego i huknął tak, że piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. Oprócz tego zdobył jeszcze jednego gola, a mógł kilka kolejnych. To jego pierwsze trafienia w Skałce.
<strong>Antybohater</strong>
Łukasz Toborek. Gdy jest się ostatnim obrońcą, drybling, a później wymuszanie faulu, nie są najlepszymi pomysłami. Wcielił je jednak w życie boczny defensor Victorii, co skończyło się golem podcinającym skrzydła. Piłkę wziął Toborkowi Mbachu, który popędził na bramkę i dograł na piąty metr do niekrytego Szafranskiego, a ten dopełnił formalności.
<strong>Co ciekawego</strong>
- Victoria jeszcze nigdy nie wygrała z żabniczanami. W poprzednich rozgrywkach zremisowała i przegrała. Dwa sezony temu dwukrotnie przegrała. Jakby tego było mało, uległa również zawodnikom Skałki w tegorocznym letnim sparingu.
- W samej końcówce meczu, Petar Janisz, najsłabszy w drużynie gospodarzy, sfaulował jednego z częstochowian, a sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Łukasz Stefański.
- Victoria kontynuuje serię czterech meczów bez zwycięstwa na wyjeździe. Zaś Skałka przerwała passę pięciu spotkań bez wygranej.
- W 74. minucie Mateusz Wiśniewski z Victorii oddał piękny strzał z rzutu wolnego, jednak piłka odbiła się od poprzeczki. Jaroslav Szteiniger nie miałby szans na interwencję.
- Adrian Gdoviczin zdobył najładniejszego gola tego spotkania. Na dziesięć minut przed końcem meczu, spokojnie, nieatakowany, przygotował sobie piłkę do strzału z około 30 metrów, po czym fantastyczną bombą pod poprzeczkę pokonał bramkarza.
- Spotkanie rozpoczęło się kwadrans później, ponieważ goście mieli problem z dojazdem.
- Pełne 90 minut w zespole gospodarzy rozegrał Maciej Rozmus, który ma zaledwie 17 lat.
Częstochowianie, podobnie jak Skałka, mieli przed tym meczem na koncie trzy punkty. Nie rozpoczęli tego spotkania źle. Jednak ich przewaga zakończyła się w 21. minucie, gdy po dośrodkowaniu Michaiła Tkaczuka z rzutu rożnego, idealnie w powietrze wyszedł stoper Marcin Dudka i głową uderzył pod poprzeczkę. Od tego momentu na boisku była już tylko jedna drużyna.
<strong>Bohater</strong>
Siergiej Szafranski. Napastnik z Ukrainy zastąpił na szpicy Piotra Koniecznego, słabo spisującego się w poprzednich meczach. 27-latek najpierw zmarnował idealną sytuację po podaniu Casmira Mbachu, ale później już nie zawodził. Tuż przed przerwą uprzedził Łukasza Stefańskiego i huknął tak, że piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. Oprócz tego zdobył jeszcze jednego gola, a mógł kilka kolejnych. To jego pierwsze trafienia w Skałce.
<strong>Antybohater</strong>
Łukasz Toborek. Gdy jest się ostatnim obrońcą, drybling, a później wymuszanie faulu, nie są najlepszymi pomysłami. Wcielił je jednak w życie boczny defensor Victorii, co skończyło się golem podcinającym skrzydła. Piłkę wziął Toborkowi Mbachu, który popędził na bramkę i dograł na piąty metr do niekrytego Szafranskiego, a ten dopełnił formalności.
<strong>Co ciekawego</strong>
- Victoria jeszcze nigdy nie wygrała z żabniczanami. W poprzednich rozgrywkach zremisowała i przegrała. Dwa sezony temu dwukrotnie przegrała. Jakby tego było mało, uległa również zawodnikom Skałki w tegorocznym letnim sparingu.
- W samej końcówce meczu, Petar Janisz, najsłabszy w drużynie gospodarzy, sfaulował jednego z częstochowian, a sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Łukasz Stefański.
- Victoria kontynuuje serię czterech meczów bez zwycięstwa na wyjeździe. Zaś Skałka przerwała passę pięciu spotkań bez wygranej.
- W 74. minucie Mateusz Wiśniewski z Victorii oddał piękny strzał z rzutu wolnego, jednak piłka odbiła się od poprzeczki. Jaroslav Szteiniger nie miałby szans na interwencję.
- Adrian Gdoviczin zdobył najładniejszego gola tego spotkania. Na dziesięć minut przed końcem meczu, spokojnie, nieatakowany, przygotował sobie piłkę do strzału z około 30 metrów, po czym fantastyczną bombą pod poprzeczkę pokonał bramkarza.
- Spotkanie rozpoczęło się kwadrans później, ponieważ goście mieli problem z dojazdem.
- Pełne 90 minut w zespole gospodarzy rozegrał Maciej Rozmus, który ma zaledwie 17 lat.
Polecane