Siatkarka MKS-u ma za sobą zagraniczny wyjazd... do Tychów

16.06.2013
Siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza odpoczywają po najlepszym sezonie w historii klubu. Niektóre spędzają czas w rodzinnych domach, inne jadą za granicę lub - jak Elżbieta Skowrońska - do Tychów!
Większość zawodniczek dąbrowskiej drużyny wreszcie może nacieszyć się wolnymi chwilami z najbliższymi,  bo ich rodziny często są oddalone od nich o setki kilometrów. Tak jest w przypadku przyjmującej Joanny Szczurek, której część bliskich mieszka na Pomorzu i to im chce poświęcić jak najwięcej czasu. – Aktualnie spędzam wolne chwile z najbliższymi, bawię się z mężem oraz z synem w domowym ogródku. Pod koniec czerwca wybieramy się nad polskie morze, ale nie do Sopotu, bo źle mi się kojarzy - uśmiecha się na wspomnienie finałów mistrzostw Polski zawodniczka.

Część siatkarek jest już po urlopach, bo teraz czekają je zmagania reprezentacyjne. Tak jest w przypadku m.in. atakującej Joanny Kaczor oraz libero Krystyny Strasz. – Jestem po wakacjach, udało mi się je spędzić zagranicą. Wyjechałam na tydzień. Teraz skupiam się już tylko na zgrupowaniu w Bełchatowie - mówi ta druga.

Ciekawe podejście do tematu wyjazdów zagranicznych prezentuje z kolei Elżbieta Skowrońska. - Nie bawię się w ogródku, bo nie mam. Bawię się w wolnych chwilach z mężem i psem, a także z kibicami w parku Zielona na wspólnych spotkaniach. Nie planuję wyjazdu zagranicę, choć raz byłam w Tychach poza Zagłębiem Dąbrowskim, więc to w sumie już zagranica (śmiech).
źródło: mks.dabrowa.pl

Przeczytaj również