Senegalczycy w Wesołej. Jeden z nich był bohaterem... Faktów TVN

05.02.2011
Dwóch zawodników z Senegalu będzie występować wiosną w IV-ligowym Górniku. Dieme Yahiya i Koulaty Thiam to młodzieżowi reprezentanci swojego kraju. W Polsce są od dłuższego czasu.
Dieme Yahiya ma zaledwie 19 lat, jest ofensywnym pomocnikiem, który od kilku już lat regularnie powoływany jest do młodzieżowych reprezentacji Senegalu. Do Polski przyjechał w 2010 roku i grał w barwach III-ligowego Glinika Gorlice. Zdobył kilka goli (żadne źródła nie podają dokładnej liczby - co najmniej 3), ale przede wszystkim jest wybornym asystentem.

Koulaty Thiam natomiast również jest jeszcze młodzieżowcem, ale od kilku miesięcy nie jest już powoływany do reprezentacji Senegalu U-19, gdyż przekroczył granicę wieku. Do Polski przyjechał dwa lata temu i zrobił furorę, choć sprawy pozasportowe zniszczyły mu reputację. Po przyjściu do III-ligowego Glinika Gorlice od razu stał się bohaterem kibiców, którzy nazwali go "Kula". Zdobył dla tego klubu kilkanaście bramek, po czym odszedł do Kolejarza Stróże.

Jednak przed odejściem pokłócił się z trenerem Glinika. Ten oskarżył go o skaleczenie. Choć reszta drużyny zaprzeczała, on stał się głównym bohaterem między innymi Faktów w TVN. Był przykładem, jak poniewiera się obcokrajowców. Tym bardziej z Afryki. Trener w Stróżach, choć był zadowolony z jego boiskowych umiejętności, wolał nie narażać się na Koulatego, z którego w Gorlicach zrobili kozła ofiarnego. Po kilku miesiącach braku miejsca zamieszkania i klubu pomogła mu burmistrz Gorlic. Zapewniła mu schronienie, a w trakcie rundy jesiennej podpisał umowę ze Śląskiem Świętochłowice. Zagrał tam 9 meczów i zdobył 14 goli!
źródło: gornikwesola.futbolowo.pl

Przeczytaj również