Sebastian Gielza - spec od awansów. W pięć sezonów, cztery razy!
10.07.2010
- Chciałem zostać w "Cidrach", ale zarząd miał inne plany - rozkłada ręce były już napastnik Ruchu. Żółto-czarni z "Gielzika" zrezygnowali, gdy klub awansował do I ligi. Podobnie było w GKS-ie Katowice. - Coś w tym jest. W GieKSie w IV i III lidze z moim dorobkiem strzeleckim nie było najgorzej. A po awansie już nic nie chciało wejść. Może po prostu takie mam umiejętności? - zastanawia się niespełna 30-letni napastnik.
Do Skałki się przeniósł, bo... - Nastawiam się na awans - śmieje się zawodnik. - Prezes tego klubu ma interesującą wizję przyszłości. Być może uda się te plany zrealizować już za rok. W poprzednich pięciu sezonach awansowałem cztery razy! Dwa razy w GKS-ie i dwa w Ruchu - przypomina nowy snajper Skałki.
Do Skałki się przeniósł, bo... - Nastawiam się na awans - śmieje się zawodnik. - Prezes tego klubu ma interesującą wizję przyszłości. Być może uda się te plany zrealizować już za rok. W poprzednich pięciu sezonach awansowałem cztery razy! Dwa razy w GKS-ie i dwa w Ruchu - przypomina nowy snajper Skałki.
Polecane
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku