Rozwój - Szczakowianka 0-1. "Brak mądrości jest nie do przyjęcia"
05.02.2011
Na boisku w Szopienicach Rozwój jedną bramką przegrał z IV-ligową Szczakowianką. - Martwi mnie brak boiskowej mądrości, jaki w sobotę widzieliśmy. Przecież zmęczenie nie ma nic wspólnego z prowadzeniem piłki i umiejętnością jej rozegrania. Wynik, słabość fizyczna - to wszystko jest do przyjęcia. Ale brak mądrości - absolutnie nie - grzmiał po meczu Smyła.
Jedyna bramka spotkania padła po błędzie Adriana Mielca, po którego stracie jaworznianie wyszli z szybką kontrą. - Wyglądaliśmy słabo od rozgrzewki, aż po ostatni gwizdek. Rozegraliśmy jeden z najsłabszych, jeśli nie najsłabszy mecz, odkąd jestem w Rozwoju - skomentował trener.
Jedyna bramka spotkania padła po błędzie Adriana Mielca, po którego stracie jaworznianie wyszli z szybką kontrą. - Wyglądaliśmy słabo od rozgrzewki, aż po ostatni gwizdek. Rozegraliśmy jeden z najsłabszych, jeśli nie najsłabszy mecz, odkąd jestem w Rozwoju - skomentował trener.
Polecane