Rozwój - GKS Tychy 0-1. Faworyt nie zawiódł

13.08.2014
Pucharowy los skojarzył ze sobą dwie śląskie drużyny. Katowicki Rozwój na własnym obiekcie podejmował GKS Tychy. I-ligowiec był faworytem tego spotkania, po skromnym zwycięstwie awansował do następnej rundy.

Podopieczni Przemysława Cecherza zagrają w 1/16 Pucharu Polski m.in. dzięki bramce, którą w 20. minucie zdobył Damian Szczęsny. Popularny „Szczeniak” płaskim uderzenie pokonał Bartosza Solińskiego, wykończył dośrodkowanie autorstwa Mateusza Bukowca. Gospodarze popełnili w tej sytuacji dwa błędy, najpierw rozgrywając futbolówkę stracili ją, następnie nie najlepiej we własnym polu karnym zachował się Przemysław Gałecki. Przyjezdni po tym trafieniu kontrolowali przebieg premierowej odsłony. Pierwszy kwadrans należał natomiast do zespołu prowadzonego przez Dietmara Brehmera, ale trafieniem nie zaowocował.

Druga część rywalizacji rozpoczęła się od ataków Rozwoju. Tomasz Wawrzyniak z dystansy uderzył niecelnie, Przemysław Bella ostemplował poprzeczkę, a Robert Tkocz główkując nieznacznie się pomylił. W 72. minucie tyszanie mogli podwyższyć prowadzenie, Marcin Wodecki po podaniu Pawła Smółki trafił w słupek. Ostatni kwadrans większych emocji nie dostarczył, I-ligowiec zasłużenie awansował.

Warto odnotować debiut w barwach tyskiego zespołu Sergejsa Kożansa, Łotysz zaliczył poprawne 90 minut na środku obrony. Po raz pierwszy w tym sezonie zagrali także Piotr Misztal i Kamil Nitkiewicz, były zawodnik Kolejarza Stróże również zaliczył debiut w zespole GKS-u. Natomiast trener Brehmer, w porównaniu do ostatniego meczu ligowego zdecydował się na siedem zmian w wyjściowej jedenastce. Odpoczywali m.in. Adam Żak, Tomasz Wróbel oraz Maciej Budka, były bramkarz tyskiego klubu.

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również