Robert Małek: Mój gest był efektem niesportowego zachowania zawodnika
06.03.2013
Małek podjął decyzję o skierowaniu przeciwko Sebastianowi Olszarowi prywatnego aktu oskarżenia, w związku z podejrzeniem naruszenia dyspozycji art. 212 kodeksu karnego. - Uważam, że nazywanie kogoś "bandytą" przy wykorzystaniu środków masowego komunikowania nie tylko poniża pomówioną osobę w opinii publicznej, ale także naraża ją na utratę zaufania potrzebnego dla danego zawodu lub prowadzonej działalności. Był to zatem klasyczny przykład zniesławienia - argumentuje arbiter.
- Jestem przekonany, że brak stanowczej reakcji na tego typu wypowiedź zawodnika może doprowadzić w niedalekiej przyszłości do kolejnych negatywnych i niepożądanych z punktu widzenia interesu polskiej piłki nożnej zachowań - mówi Małek, który wyjaśnił także swój gest w spotkaniu Śląska Wrocław z Flotą Świnoujście w stosunku do Olszara.
- Był efektem niesportowego zachowania zawodnika i był jedynie nieudaną próbą rozładowania jego negatywnych emocji - tłumaczy Małek.
- Jestem przekonany, że brak stanowczej reakcji na tego typu wypowiedź zawodnika może doprowadzić w niedalekiej przyszłości do kolejnych negatywnych i niepożądanych z punktu widzenia interesu polskiej piłki nożnej zachowań - mówi Małek, który wyjaśnił także swój gest w spotkaniu Śląska Wrocław z Flotą Świnoujście w stosunku do Olszara.
- Był efektem niesportowego zachowania zawodnika i był jedynie nieudaną próbą rozładowania jego negatywnych emocji - tłumaczy Małek.
Polecane