Rezultaty IV ligi (I grupa)

15.08.2009
Górnik MK Katowice - Skra Częstochowa 0-1 (0-0)
Więcej informacji o meczu >

KS Włodar Częstochowa - Victoria Jaworzno
1-2 (0-1)
Victoria wyszła na prowadzenie za sprawą bramki Radosława Gabigi, grającego trenera, który wpisał się na listę tuż przed przerwą. Na początku drugiej odsłony KS Włodar wyrównał, po ładnym strzale z rzutu wolnego. Irytujący się Gabiga został w dodatku usunięty z placu gry. Mimo gry w osłabieniu, ekipa z Jaworzna wyszła po raz drugi na prowadzenie. Gadaj pozazdrościł rywalom i przymierzył z rzutu wolnego. W końcówce czerwoną kartkę zobaczył też gracz częstochowian.

Sarmacja Będzin - Slavia Ruda Śląska 1-2 (0-2)
Trzy słupki, dwie poprzeczki, a gol tylko jeden. Sarmacja raziła nieskutecznością, co się fatalnie zemściło. Ambitnie grająca Slavia sprawiła w Będzinie sporą niespodziankę.

Górnik Wesoła - Przyszłość Ciochowice 3-2 (2-1)
Mecz świetnie się ułożył gospodarzom. Karpowicz już w pierwszej minucie trafił w górny róg bramki Przyszłości. Przyszłość wyrównała z rzutu karnego. Dosyć szybko Górnik odpowiedział lobem Karpowicza z około 12 metrów. Bohater gospodarzy musiał zejść z boiska przed przerwą z powodu kontuzji. Goście znów wyrównali. Wesoła zdołała jednak przechylić na swoją szalę. Zioło wykorzystał rzut karny. - Mecz dramatyczny, trwała wymiana ciosów. Mojemu młodemu zespołowi zdarzają się błędy, ale czas pracuje na naszą korzyść - cieszył się trener Górnika, Marek Szymiński.

Czarni Sosnowiec - Olimpia Truskolasy 1-2 (0-0)
Goście w pierwszej połowie zdecydowanie dominowali. Olimpia stworzyła sobie do przerwy kilkanaście sytuacji, ale była nieskuteczna. Wreszcie Ogłaza ograł kilku obrońców i po jego dograniu piłkę do bramki skierował Oskar Operacz. W 87 minucie Miłosz Miśkiewicz wyrównał. To nie był jednak koniec meczu. Truskolasy w doliczonym czasie gry wywalczyły rzut karny. Faulowany był Karol Kierat, a "jedenastkę" pewnie wykonał Arkadiusz Hyra. Za protesty usunięty został z boiska Miśkiewicz.

Wyzwolenie Chorzów - Górnik 09 Mysłowice 3-1 (0-1)
Cenna wygrana chorzowian, bo to goście byli raczej stawiani w roli faworyta. Do przerwy wszystko układało się po ich myśli, ale w drugiej odsłonie znacznie lepiej zagrali zawodnicy Jerzego Suszczyka. Efektem tego trzy bramki.

ŁTS Łabędy - MKS Myszków 1-3 (1-2)
- Nie mam pretensji do swoich młodych piłkarzy. Musimy okrzepnąć, pozyskać jeszcze kilku graczy i liczyć, że nasza gra zacznie się "kleić" - skwitował trener ŁTS-u Łabędy, Henryk Franik.

piątek
Zieloni Żarki - Zagłębiak Dąbrowa Górnicza 4-1 (2-0)

Aktualna tabela IV ligi (grupa I) znajduje się TUTAJ.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również