Radosław Galant: Wszystko idzie w dobrym kierunku

15.01.2015

Pierwszy etap rozgrywek w ramach Polskiej Hokej Ligi dobiega końca. GKS Tychy w piątek zmierzy się z Polonią Bytom, w niedzielę z Podhalem Nowy Targ. Następnie nastąpi podział drużyn na dwie grupy.

Łukasz Sobala/PressFocus

Podopieczni Jiriego Sejby długo otwierali tabelę ligową. Zadyszka po zdobyciu Pucharu Polski sprawiła, iż zajmują obecnie drugie miejsce. Fotel lidera, na rzecz Ciarko Sanok, stracili po porażce w Krakowie z „Pasami”. – Bardzo żałujemy, że przegraliśmy to spotkanie. Po pierwszej tercji prowadziliśmy, jednak zupełnie przespaliśmy drugą odsłonę, którą przegraliśmy aż 0:3. Później staraliśmy się odrobić straty, ale było to bardzo ciężkie zadanie – wraca pamięcią do pojedynku Radosław Galant.

W najbliższej kolejce tyszanie zmierzą się z Polonią. – W piątek czeka nas ostatni mecz z Polonią. Po raz pierwszy w tym sezonie zagramy na lodowisku w Bytomiu, ale nie wyobrażam sobie innego scenariusza jak nasza wygrana. Polonia będzie chciała się pokazać przed swoją publicznością z jak najlepszej strony. Dobrze zdajemy sobie z tego sprawę. Trzy punkty muszą jednak wrócić do Tychów – klaruje zawodnik GKS-u.

Zbliżający się podział zespołów na grupy zapowiada się jako przetarcie dla najlepszych przed fazą play-off. – Będzie to dla nas dobry test przed ostatecznymi rozstrzygnięciami w sezonie. Dołożymy wszelkich starań, aby odzyskać pierwsze miejsce w tabeli. Powoli do składu powracają kontuzjowani zawodnicy, władze klubu poczyniły też w ostatnim czasie kilka wzmocnień. Wszystko idzie w dobrym kierunku – kończy Galant.

źródło: sportslaski.pl/gkstychy.info
autor: KB

Przeczytaj również