Przyszłość wygrała dla prezesa, kibice Odry wtargnęli na boisko
15.04.2013
Ryszard Skatuła zmarł w nocy z piątku na sobotę. Zarząd klubu podjął decyzję, że spotkanie z Odrą zostanie rozegrane według planów, chociaż była wola, by spotkanie przełożyć. Niestety, nie było z kim o tym porozmawiać...
- W sobotę w siedzibie Opolskiego ZPN-u nikt nie pracował. Zwycięstwo zadedykowaliśmy zmarłemu prezesowi. Dla niego mecze z Odrą zawsze były sporymi wydarzeniami traktowanymi niezwykle prestiżowo - mówi Tomasz Sosna, trener Przyszłości.
Spotkanie zostało przerwane pod koniec pierwszej połowy, ponieważ na boisko wtargnęli kibice Odry, których do Rogowa przyjechało 300. - Chciałbym podziękować naszym kibicom za doping. Oczywiście myślę o prawdziwych sympatykach Odry, a nie o kilkunastu prowokatorach, których interesuje tylko zadyma - komentuje szkoleniowiec wodzisławian, Tomasz Babuchowski.
- W sobotę w siedzibie Opolskiego ZPN-u nikt nie pracował. Zwycięstwo zadedykowaliśmy zmarłemu prezesowi. Dla niego mecze z Odrą zawsze były sporymi wydarzeniami traktowanymi niezwykle prestiżowo - mówi Tomasz Sosna, trener Przyszłości.
Spotkanie zostało przerwane pod koniec pierwszej połowy, ponieważ na boisko wtargnęli kibice Odry, których do Rogowa przyjechało 300. - Chciałbym podziękować naszym kibicom za doping. Oczywiście myślę o prawdziwych sympatykach Odry, a nie o kilkunastu prowokatorach, których interesuje tylko zadyma - komentuje szkoleniowiec wodzisławian, Tomasz Babuchowski.
Polecane