Przyjaciele Grzyba górą
07.12.2008
Wojciech Grzyb i jego przyjaciele po raz kolejny zagrali dla wychowanków mysłowickiego domu dziecka.
Po sobotniej wpadce Ruchu we Wrocławiu można było mieć wątpliwości, czy kibice dopiszą. - Oni nigdy nie zawodzą. Nie rozpieszczaliśmy ich jesienią, ale oni są z nami na dobre i na złe - uśmiechał się kapitan "Niebieskich", patrząc na wypełnione po brzegi trybuny. Na zaproszenie Grzyba odpowiedziały cztery drużyny: kibiców, hokeistów Naprzodu Janów, Gwiazd Ligi i oczywiście Ruchu.
Turniej wygrał zespół Przyjaciele Wojtka Grzyba, który pokonał w finale Gwiazdy Ligi 7:3.
Po sobotniej wpadce Ruchu we Wrocławiu można było mieć wątpliwości, czy kibice dopiszą. - Oni nigdy nie zawodzą. Nie rozpieszczaliśmy ich jesienią, ale oni są z nami na dobre i na złe - uśmiechał się kapitan "Niebieskich", patrząc na wypełnione po brzegi trybuny. Na zaproszenie Grzyba odpowiedziały cztery drużyny: kibiców, hokeistów Naprzodu Janów, Gwiazd Ligi i oczywiście Ruchu.
Turniej wygrał zespół Przyjaciele Wojtka Grzyba, który pokonał w finale Gwiazdy Ligi 7:3.
Polecane