Przygoda Skry. "Z takim rywalem nie graliśmy od ćwierć wieku!"

24.07.2013
Skra II Częstochowa podejmie dziś Olimpię Grudziądz. - Od ponad ćwierćwiecza takiego meczu u nas nie było - twierdzi Piotr Wierzbicki, wiceprezes III-ligowca. Prawdziwy problem będzie, jeśli Skra dziś... wygra.
- Dawno nie graliśmy meczu z wyżej notowaną drużyną o taką stawkę. Czekamy z niecierpliwością. Tym bardziej, że nasza drużyna daje nam powody do pozytywnego myślenia. Nie chcemy posuwać się z optymizmem zbyt daleko, ale myślę, że powalczymy. Jestem w klubie od bardzo dawna i kojarzę, że w latach 80. było spotkanie z Górnikiem Zabrze. Ale nie o stawkę, tylko podczas jakiegoś towarzyskiego turnieju. Od ponad ćwierćwiecza takiego meczu u nas nie było - podkreśla Wierzbicki.

Czy więc na stadionie III-ligowca szykuje się święto? - Prowadzimy przedsprzedaż biletów w pubach i w kilku punktach w mieście. Przyjedzie też do nas grupa kibiców z Grudziądza i sądzę, że frekwencja będzie wyższa niż na meczach z Wałbrzychem i Motorem. Bardzo byśmy chcieli, żeby zapanowała moda na Skrę, ale tego nie da się zrobić szybko. Nas przez 20 lat nie było nawet na szczeblu okręgowym. Pracujemy nad tym i wierzymy, że z biegiem czasu kibiców będzie coraz więcej - dodaje wiceprezes.

Jeśli Skra dziś sobie poradzi, będzie szansa trafić na jeszcze bardziej atrakcyjnego rywala. - Po głowie chodzi mi Pogoń, dlatego że mam szczecińskie korzenie. Tak naprawdę, gdyby przyszło co do czego, życzyłbym sobie jednak Lecha albo Legii - podkreśla Wierzbicki. Przy awansie do kolejnej rundy, Skra może jednak mieć spory problem. Mecze II rundy przewidziano na 16 i 17 sierpnia, a... kolejkę III ligi śląsko-opolskiej na 17 sierpnia. Co prawda w Pucharze Polski gra Skra II, a więc zespół A-klasowy, ale w jego skład wchodzą niemal wyłącznie III-ligowcy. Jeśli więc Skra dziś przejdzie Olimpię, nie będzie formalnego powodu by przekładać mecz pierwszej drużyny ze Startem Namysłów. Wszak w PP gra "zupełnie inna" drużyna...

Skra II Częstochowa - Olimpia Grudziądz
środa, 18:00
Sędzia Rafał Sawicki (Tarnobrzeg).
źródło: Sport

Przeczytaj również