Przemysław Cecherz: Wolałbym punkty w lidze
Zapis konferencji prasowej z udziałem szkoleniowców obu zespołów.
Przemysław Cecherz (GKS Tychy): Powiem szczerze, że zamieniłbym ten wynik z sobotnim, bo wolałbym punkty w lidze. Liczę jednak, że taki mecz przywróci zawodnikom wiarę, bo moim zdaniem byliśmy zespołem bardziej agresywnym, stwarzającym więcej sytuacji, grającym do końca. Bramki straciliśmy po stałych fragmentach gry, Wisła miała jeszcze może dwie okazje, natomiast my stworzyliśmy sobie ich zdecydowanie więcej. Chwała chłopakom, że potrafili w dziesiątkę odwrócić losy spotkania - wyrównać wynik, dotrzymać dogrywkę do końca i przechylić szalę zwycięstwa w rzutach karnych. Dziękuję im bardzo za ten wysiłek.
Marcin Kaczmarek (Wisła Płock): Gratuluję Przemkowi awansu do kolejnej rundy. Mimo że mecz w naszym wykonaniu - szczególnie w pierwszej połowie - nie wyglądał tak, jakbyśmy sobie zakładali, to do 85. minuty prowadziliśmy w nim 2:0, graliśmy z przewagą jednego zawodnika. Co by nie mówić, to jest niedopuszczalne, by w takich okolicznościach spotkanie przegrać. Jest to duża lekcja dla mnie, jako trenera i myślę, że w dużej mierze również dla zawodników. Spotkała nas duża kara za niefrasobliwość, bo odpadliśmy przegrywając po rzutach karnych, absolutnie zasłużenie.