Prezes Górnik Wesoła do członków zarządu: Albo trener, albo ja...
07.02.2013
Ryszard Jedynak, prezes III-ligowca, miał spięcie z trenerem Marcinem Molkiem. - Powiedziałem członkom zarządu, że albo on, albo ja - mówi prezes Jędyk. - Zobaczymy, co na to zarząd. Sytuacja finansowa klubu jest trudna, ale nie rezygnujemy z gry w III lidze. Mamy w tej chwili 17 zawodników, którzy zgodzili się "ciągnąć biedę". Nie ma Mateusza Rosoła, któremu skończył się kontrakt i odszedł do Nadwiślana Góra. Na jego miejsce musimy więc znaleźć bramkarza i uzupełnić kadrę zawodnikami z rezerw. Uważam, że po takich zabiegach damy sobie radę - twierdzi prezes.
Polecane