Prezes Energetyka: Jesteśmy organizacyjnie gotowi na walkę o awans
19.03.2011
- 15 dnia każdego miesiąca zawodnicy mają na swych kontach pieniądze i nie muszą się o nic martwić, a nie wiele jest na niższych szczeblach takich klubów. Organizacyjnie jesteśmy gotowi na walkę o II ligę. Wszystko idzie ku lepszemu. Bazę mamy dobrą, bo nie zapominamy o pracy z młodzieżą. To sprawia, że oszczędzamy na młodzieżowców, o których inni muszą zabiegać - twierdzi w rozmowie ze "Sportem" prezes Grzegorz Janik.
Co z frekwencją, która na stadionie w Rybiku podczas meczów piłkarskich jest nie najlepsza? - Nazwałbym to takim syndromem miast, w których kiedyś była ekstraklasa. Teraz, przy okazji meczów III czy IV ligi, wielu mówi: "jeżeli awansujecie, to znów zaczniemy na stadion przychodzić" - opowiada prezes.
- Wszystko w nogach i płucach piłkarzy. Przewidujemy ewentualną nagrodę za awans, choć nie będą to żadne wielkie pieniądze - dodaje.
Co z frekwencją, która na stadionie w Rybiku podczas meczów piłkarskich jest nie najlepsza? - Nazwałbym to takim syndromem miast, w których kiedyś była ekstraklasa. Teraz, przy okazji meczów III czy IV ligi, wielu mówi: "jeżeli awansujecie, to znów zaczniemy na stadion przychodzić" - opowiada prezes.
- Wszystko w nogach i płucach piłkarzy. Przewidujemy ewentualną nagrodę za awans, choć nie będą to żadne wielkie pieniądze - dodaje.
Polecane