Powrót Donigiewicza

19.02.2009
Artur Donigiewicz powrócił na parkiety już w spotkaniu ze Stalą Stalowa Wola, choć pierwotnie jego pauza miała potrwać dłużej.
Czołowy strzelec AZS-u AWF-u doznał kontuzji w spotkaniu z Siarką Tarnobrzeg. Pęknięty palec miał wykluczyć zawodnika z gry na okres dwóch tygodni.

[url=http://www.sportslaski.pl/Uraz-Donigiewicza-,sport-slaski,5399,info.html][b]O kontuzji przeczytaj więcej w naszym materiale "Uraz Donigiewicza":>[/b][/url]

Jak się jednak okazało obrońca "akademików" powrócił na parkiet już w meczu ze Stalą. - Artur przez tydzień miał zajęcia indywidualne. Usztywniono mu kontuzjowany palec i trenował tylko na bieżni oraz siłowni, bez kontaktu z piłką. Na szczęście uraz okazał się nie aż tak poważny i mógł wystąpić w kolejnym meczu - wyjaśnia Adam Zając, drugi szkoleniowiec katowiczan.

Po kontuzji koszykarza nie było widać śladu. Donigiewicz rozegrał bardzo dobre zawody w Stalowej Woli. Niestety to było za mało, by nawiązać równorzędną walkę z rywalem. - Paradoksalnie przerwa wpłynęła na niego pozytywnie. W spotkaniu przeciwko Stali był liderem drużyny. Zdobył sporo punktów przy wysokiej skuteczności. Niestety reszta zespołu zagrała słabiej i odnieśliśmy porażkę - mówi Zając.

Powrót Donigiewicza jest niezwykle istotny dla "akademików". Katowiczanie w najbliższym czasie zmierzą się z Resovią Rzeszów i rezerwami Prokomu Sopot. Te spotkania zadecydują o tym, czy AZS AWF przystąpi do rozgrywek play-out z przewagą własnego parkietu.
autor: Mariusz Polak, Tomasz Mucha

Przeczytaj również