Poszarpany "Malina" gotowy do gry
12.05.2009
- W piątek go trochę "poszarpało", ale jest już w pełni sił - zapewnia dyrektor sportowy Odry, Władysław Kowalik.
Przypomnijmy, że "Malina" nie wystąpił w sobotnim spotkaniu z Cracovią, gdyż dopadła go grypa. Mecz z "Pasami" oglądał z trybun. - Czułem się na tyle dobrze, że postanowiłem przyjechać na stadion. Jednak kosztowało mnie to sporo nerwów. Wolę walczyć na boisku i mam nadzieję, że w środę zagram od pierwszej minuty - mówi doświadczony pomocnik.
Przypomnijmy, że "Malina" nie wystąpił w sobotnim spotkaniu z Cracovią, gdyż dopadła go grypa. Mecz z "Pasami" oglądał z trybun. - Czułem się na tyle dobrze, że postanowiłem przyjechać na stadion. Jednak kosztowało mnie to sporo nerwów. Wolę walczyć na boisku i mam nadzieję, że w środę zagram od pierwszej minuty - mówi doświadczony pomocnik.
Polecane