Kamil Glik rozegral 90 minut w wygranym spotkaniu Torino. W pierwszych składach swoich drużyn mecze rozpoczęli także Eugen Polanski oraz Mirosław Sznaucer. Artur Sobiech zagrał dziś siedem minut.
Porażki drużyn Polanskiego oraz Sznaucera. Wygrany mecz Glika
17.02.2013
Najlepiej, spośród piłkarzy pochodzących z województwa śląskiego, swój niedzielny mecz może wspominać Kamil Glik. Wicekapitan Torino rozegrał dziś pełne spotkanie w barwach swojej drużyny. "Byki" zagrały skutecznie i przerwały serię trzech meczów bez zwycięstwa (Torino - Atalanta 2-1).
W nieco gorszych humorach po swoich niedzielnych meczach są natomiast Eugen Polanski oraz Mirosław Sznaucer. Ten pierwszy zagrał 79 minut w przegranym spotkaniu Hoffenheim przeciwko VfB Stuttgart (przebywał na boisku, gdy padł jedyny gol w meczu), a piłkarz urodzony w Będzinie 65 zagrał minut w spotkaniu, w którym Veria poległa z Ast. Tripolis. Gdy Sznaucera nie było na boisku, padły dwa gole (jeden dla jego drużyny, drugi dla rywali).
Z kolei Artur Sobiech pojawił się dziś na siedem minut w spotkaniu Hannoveru przeciwko FC. Nurnberg. Gdy napastnik urodzony w Rudzie Śląskiej meldował się na boisku, jego drużyna prowadziła 2-1. Ostatecznie padł remis 2-2.
W nieco gorszych humorach po swoich niedzielnych meczach są natomiast Eugen Polanski oraz Mirosław Sznaucer. Ten pierwszy zagrał 79 minut w przegranym spotkaniu Hoffenheim przeciwko VfB Stuttgart (przebywał na boisku, gdy padł jedyny gol w meczu), a piłkarz urodzony w Będzinie 65 zagrał minut w spotkaniu, w którym Veria poległa z Ast. Tripolis. Gdy Sznaucera nie było na boisku, padły dwa gole (jeden dla jego drużyny, drugi dla rywali).
Z kolei Artur Sobiech pojawił się dziś na siedem minut w spotkaniu Hannoveru przeciwko FC. Nurnberg. Gdy napastnik urodzony w Rudzie Śląskiej meldował się na boisku, jego drużyna prowadziła 2-1. Ostatecznie padł remis 2-2.
Polecane