Polska gromi. Kluczowe role "naszych".

14.11.2014
Reprezentacja Polski wygrała z Gruzją 4-0 w meczu eliminacyjnym do Euro 2016. Kluczowe role w tym zwycięstwie odegrali zawodnicy powiązani z naszym regionem.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Dzięki zwycięstwu reprezentacja Polski po 4 spotkaniach ma 10 punktów i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Tych punktów by nie było, gdyby nie wkład zawodników powiązanych ze Śląskiem.  W meczach z Niemcami i Szkotami kluczowe role odgrywali Piszczek, Milik czy Glik. Podobnie było w meczu z Gruzją.

W podstawowym składzie spotkania rozgrywanego w Tbilisi wybiegło trzech "naszych": Łukasz Piszczek, Kamil Glik i Arkadiusz Milik. Łukasz Piszczek nie wyróżnił się niczym szczególnym, ale nie popełnił też rażących błędów. Pozostała dwójka to już inna historia.

Glik po raz kolejny był zaporą nie do przejścia stawiając opór Gruzinom, którzy w pierwszej połowie próbowali zagrażać naszej bramce. Ponadto to on jako pierwszy w 51 minucie wpisał się na listę strzelców rozwiązując worek z bramkami. Nieco ponad kwadrans później było 2-0 i znowu kluczową rolę odegrał kapitan Torino. Glik przedłużył piłkę dośrodkowaną w pole karne i zaliczył asystę przy trafieniu Grzegorza Krychowiaka.

Zaledwie parę minut później do głosu doszedł Arkadiusz Milik. Po bardzo dobrej akcji Polaków odegrał do Sebastiana Mili, a ten pięknym uderzeniem z dystansu pokonał Giorgi Lorię. Napastnik Ajaksu dorzucił do asysty bramkę dobijając Gruzinów w 90 minucie spotkania.

Dobra gra "naszych" zawodników bardzo cieszy. Z przyjemnością oglądało się emanującego pewnością siebie Arkadiusza Milika czy walczącego do samego końca Kamila Glika. Bez ich udziału Polacy nie wyglądaliby tak efektownie i z pewnością nie byliby tak efektywni.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Dawid Harężlak

Przeczytaj również