Pokonał bramkarza 10 razy!
03.02.2009
Grzegorz Oberaj nie pozwala o sobie zapomnieć. Latem ubiegłego roku wydawało się, że 31-letni napastnik będzie zmuszony na zawsze rozstać się z piłką z powodu bardzo poważnej kontuzji kolana, z którą boryka się od dłuższego czasu. Postanowił jednak "zakotwiczyć" w czołowej drużynie I grupy katowickiej "okręgówki", w Czarnych Sosnowiec. Być może Oberaj nie zapisze w pamięci żadnego meczu ligowego, a ostatni sparing z Cyklonem Rogoźnik (12-2). Strzelił w nim aż 10 goli! - Rywal grał, jak grał. Ciężko mi zatem cokolwiek powiedzieć o mojej postawie, bo przeciwnicy prezentowali po prostu mierny poziom - mówi zawodnik.
Polecane