Piękny gest naszych klubów i ich fanów. Strzelili najlepszego gola!

20.12.2010
W piątek na antenie Radia Katowice odbyła się licytacja bombek ozdobionych przez graczy i trenerów GKS-u Katowice, Górnika Zabrze, Ruchu Chorzów i Polonii Bytom. Zebrano prawie 16 000 złotych!
Tego zimowego wieczoru zanikły podziały, zapomniano o antypatiach. Do licytacji bombek przygotowanych przez piłkarzy i trenerów GKS-u, Górnika, Polonii i Ruchu włączyli się kibice wszystkich czterech klubów. Licytowali także słuchacze, którzy piłką nie interesują się w ogóle. Wszystkich łączył jeden cel - pomoc dla Hospicjum Cordis, które w Katowicach - Janowie buduje oddział dziecięcy.

Pierwszy słuchacz, który dodzwonił się na antenę, dał 100 złotych za bombkę z podpisem Adriana Napierały. Sam stoper GieKSy, do którego udało się dodzwonić w trakcie aukcji, żartował, że "stówka" to mało. Ale bombek było wiele, a kolejne "stówki" składały się na tysiące.

Najdroższa tego dnia okazała się bombka z autografem Andrzeja Szarmacha, za którą jeden ze słuchaczy zapłacił 1100 złotych. Gorąca walka o nią trwała ponad dwie godziny, a licytacja zakończyła się tuż przed końcem aukcji. Cenę 520 złotych uzyskała bombka Adama Nawałki, trenera Górnika, a nieco tylko mniej Jacka Kowalczyka, obrońcy GieKSy. Za "dzieło" autorstwa Jana Furtoka zapłacono 300 zł.

Licytowano zresztą nie tylko piłkarskie bombki, ale również te pięknie wymalowane przez podopiecznych i wolontariuszy Hospicjum Cordis. W sumie za wszystkie przeznaczone do licytacji bombki udało się zebrać 15 914 złotych. To rekord odbywającej się po raz szósty akcji.

Hasło "Gramy do jednej bramki" spełniło się tego wieczoru wyjątkowo. Wśród słuchaczy znalazł się także kibic Cracovii, który za bombkę z podpisem związanego przez wiele lat z "Pasami” Wojciecha Stawowego, szkoleniowca Cracovii, oraz trenerów Marcina Gabora i Rafała Skórskiego, zaoferował 150 złotych. Był też sympatyk Ruchu, który kupił bombkę Polonii dla swojego kolegi z Bytomia, który jest fanem ekipy z Olimpijskiej.

- Strzeliliśmy najlepszego gola z możliwych. Niech żyją wszyscy kibice i wszyscy, którzy stali się tego wieczoru fanami Hospicjum Cordis - mówiła jego prezes, dr Jolanta Markowska, dziękując wszystkim za wsparcie akcji.
źródło: GKS Katowice / Górnik Zabrze

Przeczytaj również