Odra O. - Polonia B. 2-0
23.09.2008
Kolejną miłą niespodziankę swoim kibicom sprawili piłkarze Odry. To już ich dziesiąty mecz bez porażki, ale nie ta informacja jest najważniejsza. Opolanie wyrzucili za burtę Pucharu Polski faworyzowaną Polonię Bytom.
Mecz nie stał na wysokim poziomie. Obie bramki padły po rzutach rożnych. Obrońcy z Bytomia najpierw nie upilnowali Tomasza Copika, a później jego zmiennika, czyli Mateusza Jaskólskiego. Polonia miała inicjatywę, prowadziła grę, lecz nie potrafiła sforsować obrony gospodarzy. Nie pomógł nawet fakt, że Odra zagrała bez Łukasza Ganowicza. Kapitan I-ligowca doznał kontuzji w ostatnim meczu ligowym i był we wtorek oszczędzany.
Kiedy już goście radzili sobie z defensorami Odry, to na ich drodze wyrastał Marcin Feć. Tak było choćby wtedy, kiedy Jakub Zabłocki znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem opolskiego zespołu. Z dystans strzelał Marek Bażik. Bezskutecznie. Odra tymczasem ukłula raz, a w końcówce meczu postawiła kropkę nad "i".
[b]
Odra O. - Polonia B. 2-0 (1-0)[/b]
1-0 - Copik, 43 min
2-0 - Jaskólski, 81 min
[b]Odra[/b]: Feć - Orłowicz, Karasiak, Surowiak, Samba Ba - Monasterski, Copik (76. Jaskólski), Tracz, Piegzik (62. Rogowski) - Uchenna, Józefowicz.
Trener Andrzej Prawda.
[b]Polonia[/b]: Kiełpin - Hriczko, Broniewicz, Dziółka, Sokolenko - Klepczyński, (57. Grzyb), Jaromin, Bażik, Robaszek - Podstawek (70. Tomasik), Zabłocki.
Trener Marek Motyka.
[b]
Żółte kartki:[/b] Samba Ba - Dziółka, Tomasik, Zabłocki.
[b]Sędziował [/b]Mariusz Podgórski.
Mecz nie stał na wysokim poziomie. Obie bramki padły po rzutach rożnych. Obrońcy z Bytomia najpierw nie upilnowali Tomasza Copika, a później jego zmiennika, czyli Mateusza Jaskólskiego. Polonia miała inicjatywę, prowadziła grę, lecz nie potrafiła sforsować obrony gospodarzy. Nie pomógł nawet fakt, że Odra zagrała bez Łukasza Ganowicza. Kapitan I-ligowca doznał kontuzji w ostatnim meczu ligowym i był we wtorek oszczędzany.
Kiedy już goście radzili sobie z defensorami Odry, to na ich drodze wyrastał Marcin Feć. Tak było choćby wtedy, kiedy Jakub Zabłocki znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem opolskiego zespołu. Z dystans strzelał Marek Bażik. Bezskutecznie. Odra tymczasem ukłula raz, a w końcówce meczu postawiła kropkę nad "i".
[b]
Odra O. - Polonia B. 2-0 (1-0)[/b]
1-0 - Copik, 43 min
2-0 - Jaskólski, 81 min
[b]Odra[/b]: Feć - Orłowicz, Karasiak, Surowiak, Samba Ba - Monasterski, Copik (76. Jaskólski), Tracz, Piegzik (62. Rogowski) - Uchenna, Józefowicz.
Trener Andrzej Prawda.
[b]Polonia[/b]: Kiełpin - Hriczko, Broniewicz, Dziółka, Sokolenko - Klepczyński, (57. Grzyb), Jaromin, Bażik, Robaszek - Podstawek (70. Tomasik), Zabłocki.
Trener Marek Motyka.
[b]
Żółte kartki:[/b] Samba Ba - Dziółka, Tomasik, Zabłocki.
[b]Sędziował [/b]Mariusz Podgórski.
Polecane