Odra nie dostanie walkowera. Mecz z Czańcem rozpocznie się o 20:00
29.08.2013
O problemie wodzisławskiego klubu szeroko pisaliśmy wczoraj. Dziś udało nam się skontaktować z przedstawicielem policji, która uważa, że lepiej będzie, gdy mecze III-ligowca będą odbywały się przy świetle dziennym. Kom. Magdalena Wija z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim powtarza wczorajsze słowa dyrektora wodzisławskiego MOSIR-u, że głównym powodem wniosku policji o zakazie rozgrywania spotkań przy Bogunińskiej po zmroku, jest niemożliwość identyfikacji osób, które łamią regulamin stadion.
- Służby porządkowe pozwalają wnosić kibicom race, a ci drudzy je odpalają, czym stanowią zagrożenie dla uczestników imprezy, przede wszystkim pożarowe. Do takich sytuacji dochodzi notorycznie, stąd nasz wniosek. Wysłaliśmy w tej sprawie pismo do prezydenta miasta, ale już w ubiegłym sezonie informowaliśmy o zdarzeniach na stadionie w Wodzisławiu Opolski Związek Piłki Nożnej, który był odpowiedzialny za organizację rozgrywek - mówi przedstawicielka policji. - O zmianę godzin rozgrywania spotkań zwracali się też do nas mieszkańcy. Gdy mecze rozgrywane są o później porze, mają oni problem z powrotem do domu komunikacją miejską - dodaje kom. Wija.
W piątek Odra ma zaplanowany mecz z LKS-em Czaniec i nie może już zmienić godziny spotkania. Rywal się na to nie zgadza - bo w terminie krótszym niż 14 dni przed meczem gospodarz musi mieć zgodę przeciwnika - i Odrze groziłby walkower. Spotkanie odbędzie się jednak zgonie z planem. - My nic nie wiemy, aby miało być rozegrane wcześniej lub w innym terminie. Początek meczu Odra - Czaniec w piątek o 20:00 - zapewniają nas w Wydziale Gier Śląskiego Związku Piłki Nożnej, który w sezonie 2013/2014 zajmuje się III ligą opolsko-śląską.
Z kolei dyrektor wodzisławskiego MOSIR-u, Bogdan Bojko, podkreślał wczoraj, że jego celem nie jest utrudnianie funkcjonowania Odrze i miał nadzieję, że ten mecz odbędzie się bez problemów, a dopiero potem klub dostosuje się do jego wniosku. Pozwala na to prawo. - My, jako policja, nie możemy nic nakazać w tym temacie. My tylko prosiliśmy w piśmie o zmianę terminów spotkań przy Bogumińskiej. Głos decydujący ma zarządca obiektu i Śląski Związek Piłki Nożnej - podkreśla kom. Wija.
- Służby porządkowe pozwalają wnosić kibicom race, a ci drudzy je odpalają, czym stanowią zagrożenie dla uczestników imprezy, przede wszystkim pożarowe. Do takich sytuacji dochodzi notorycznie, stąd nasz wniosek. Wysłaliśmy w tej sprawie pismo do prezydenta miasta, ale już w ubiegłym sezonie informowaliśmy o zdarzeniach na stadionie w Wodzisławiu Opolski Związek Piłki Nożnej, który był odpowiedzialny za organizację rozgrywek - mówi przedstawicielka policji. - O zmianę godzin rozgrywania spotkań zwracali się też do nas mieszkańcy. Gdy mecze rozgrywane są o później porze, mają oni problem z powrotem do domu komunikacją miejską - dodaje kom. Wija.
W piątek Odra ma zaplanowany mecz z LKS-em Czaniec i nie może już zmienić godziny spotkania. Rywal się na to nie zgadza - bo w terminie krótszym niż 14 dni przed meczem gospodarz musi mieć zgodę przeciwnika - i Odrze groziłby walkower. Spotkanie odbędzie się jednak zgonie z planem. - My nic nie wiemy, aby miało być rozegrane wcześniej lub w innym terminie. Początek meczu Odra - Czaniec w piątek o 20:00 - zapewniają nas w Wydziale Gier Śląskiego Związku Piłki Nożnej, który w sezonie 2013/2014 zajmuje się III ligą opolsko-śląską.
Z kolei dyrektor wodzisławskiego MOSIR-u, Bogdan Bojko, podkreślał wczoraj, że jego celem nie jest utrudnianie funkcjonowania Odrze i miał nadzieję, że ten mecz odbędzie się bez problemów, a dopiero potem klub dostosuje się do jego wniosku. Pozwala na to prawo. - My, jako policja, nie możemy nic nakazać w tym temacie. My tylko prosiliśmy w piśmie o zmianę terminów spotkań przy Bogumińskiej. Głos decydujący ma zarządca obiektu i Śląski Związek Piłki Nożnej - podkreśla kom. Wija.
Polecane