"Oby pozwolili nam dotrwać do końca sezonu w tym składzie"

22.11.2010
Na trzy kolejki przed końcem jesieni Energetyk miał pięć "oczek" straty do Skałki Żabnica, która jednak od tamtego momentu wszystkie mecze przegrała. Rybniczanie? Wręcz odwrotnie.
Rachunek jest zatem prosty: Energetyk przezimuje na fotelu lidera. I to z czterema punktami przewagi nad ekipą z Żabnicy. - Nie zakładaliśmy, że będzie tak dobrze - przyznaje Kamil Kostecki, kapitan zespołu. - Teraz tylko zacząć dobrze rundę wiosenną i żeby zarząd ze sponsorami pozwolili nam w tym składzie albo jeszcze wzmocnionym dotrwać do końca sezonu. Mamy kilku zawodników, którzy są w stanie sami wygrać mecz, a do tego jeśli inni się "dołożą z przodu" w każdym meczu, to ciężko nas będzie zatrzymać - podkreśla Kostecki.
źródło: energetykrow.rybnik.pl

Przeczytaj również