Obrońca Skałki Żabnica: Brakuje nam formy i... lepszego terminarza

16.02.2010
- Stać nas na to, by włączyć się do rywalizacji o awans do II ligi, ale nie z taką grą, jaką prezentujemy w tym momencie - przyznaje Andrej Romancik, zawodnik Skałki Żabnica.
- Batalia o mistrzostwo będzie trwała do ostatniej kolejki. Za dużo jest po prostu zespołów, które mają chrapkę na sukces. Aż do Pniówka Pawłowice, który zajmuje obecnie 7. miejsce, trzeba mówić o bardzo wyrównanym poziomie - stwierdza Adam Nocoń, szkoleniowiec Skałki Żabnica, i jasno deklaruje, że 5. lokatą na zakończenie sezonu się nie zadowoli. Aby dopiął swego, drużynie brakuje jeszcze jednak całkiem sporo. Mówią o tym sami zawodnicy.

- Z taką grą w lidze nie mamy czego szukać - przyznaje Andrej Romancik. - Pozytywy sparingów? Stracone bramki. Pokazują nam, nad czym musimy jeszcze pracować - podkreśla słowacki obrońca. Równocześnie wskazuje też na bardzo trudny terminarz Skałki. - Najgorszy spośród wszystkich drużyn! W pierwszych pięciu kolejkach będziemy się przecież mierzyć wyłącznie z zespołami z "siódemki". Ten maraton pokaże, czy powalczymy o awans - przekonuje.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również