Nowy koszmar Energetyka ROW Rybnik nazywa się Kasprzik
09.05.2011
Po fatalnej pierwszej połowie meczu na szczycie III ligi opolsko-śląskiej, Energetyk wziął się mocno do roboty. Ale straty jednego gola nie odrobił, bo Kasprzik wyczyniał cuda w bramce LZS-u Leśnica.
- Znam tego chłopaka z czasów wspólnej pracy w Piaście Gliwice. Wiem, że gdy się Tomka porządnie rozgrzeje, to ciężko go będzie potem zatrzymać. Należy mu się wieli szacunek - komplementował 18-letniego golkipera z Leśnicy Jan Furlepa.
Trener rybniczan zapowiedział, że jego drużynę czeka "ostra" analiza słabej postawy z pierwszej połowy. Piłkarze Energetyka chyba za szybko uwierzyli, że już są drużyną II-ligową…
- Znam tego chłopaka z czasów wspólnej pracy w Piaście Gliwice. Wiem, że gdy się Tomka porządnie rozgrzeje, to ciężko go będzie potem zatrzymać. Należy mu się wieli szacunek - komplementował 18-letniego golkipera z Leśnicy Jan Furlepa.
Trener rybniczan zapowiedział, że jego drużynę czeka "ostra" analiza słabej postawy z pierwszej połowy. Piłkarze Energetyka chyba za szybko uwierzyli, że już są drużyną II-ligową…
Polecane