"Nikt z sześcioma punktami jeszcze przecież nie awansował"

19.08.2009
Jeszcze trzy miesiące temu drżeli o IV-ligowy byt. Po dwóch kolejkach nowego sezonu są natomiast liderem stawki. Przyczyny metamorfozy Wyzwolenia Chorzów są dwie.
Pierwszą z nich jest szybko zainaugurowany okres przygotowawczy, który chorzowianie rozpoczęli już pierwszego dnia lipca. Drugi to trafione transfery. Okazali się nimi Marek Stiller i Ferdit Veseliji. - Takich ludzi potrzebowaliśmy. Ferdit to piłkarz , który nie boi się twardej gry, a potrafi również oddać silny strzał z dystansu - chwali trener Jerzy Suszyk. Z drugiej strony stara się tonować nastroje. - Nikt z sześcioma punktami jeszcze przecież nie awansował - żartuje.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również