Nieudany debiut Sowisza, Wodzisław ponownie szczęśliwy dla Wosia

22.04.2013
Skra Częstochowa szczęśliwie wygrała w Wodzisławiu z Odrą, po golu Kamila Groborza. Debiutujący w roli trenera gospodarzy Piotr Sowisz, mimo porażki, pewne powody do zadowolenia ma.
- Po przerwie Odra dominowała. Muszą przyznać, że wygraliśmy szczęśliwie - powiedział szkoleniowiec Skry, Jan Woś. Dla niego mecze z wodzisławianami są szczególne - przy Bogumińskiej rozegrał przecież wiele sezonów w ekstraklasie. - Brakowało nam odrobiny piłkarskiego szczęścia, bo mieliśmy tyle sytuacji, że należała nam się bramka - ocenił Piotr Sowisz, debiutujący na ławce trenerskiej Odry.

I debiut ten mógłby wypaść lepiej, gdyby nie świetna forma bramkarza Skry, Adriana Woszczyny, którego gospodarze nie potrafili pokonać, mimo że doskonałych sytuacji nie brakowało. Najlepszą miał Marcin Staszewski, który przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem.

- Po tym meczu mogę patrzeć w przyszłość z optymizmem. Walczymy o inne cele niż Skra, ale mamy młody, ambitny zespół, który w tym spotkaniu to potwierdził - pochwalił swoich podopiecznych Sowisz.
źródło: SPORT

Przeczytaj również