Niesamowity charakter lidera II grupy IV ligi! Ponad pół meczu bez bramkarza

20.04.2013
Czarni-Góral Żywiec znów pokazali charakter. Gracze Macieja Mrowca przez ponad pół meczu grali z zawodnikiem z pola na bramce, ale nie przeszkodziło to wygrać z AKS-em Mikołów. Jak grali inni IV-ligowcy?
Wydarzenie
Wielki hart ducha lidera z Żywca. Mecz z AKS-em Mikołów zupełnie się Czarnym-Góralowi nie układał. Tuż przed przerwą, za faul w polu karnym, z boiska wyleciał Łukasz Byrtek, a że - mający problemy organizacyjne - lider nie miał rezerwowego bramkarza, między słupami przez resztę spotkania stal Sebastian Klimek, środkowy obrońca. Na początku drugiej połowy mikołowianie podwyższyli na 2-0 i wydawało się, że jest "pozamiatane". Bramki Marka Gołucha, Marcina Studenckiego i Marcina Osmołka dały żywczanom trzy punkty.

Warto odnotować
Beskidzkie derby odbyły się przy ulicy Startowej w Bielsku-Białej. Na obiekt Rekordu z Drzewiarzem Jasienica przyjechał Marcin Biskup, który kiedyś prowadził futsalowców z Cygańskiego Lasu, a w zeszłym sezonie wraz z LKS-em Czaniec, zamknął bielszczanom drogę do III ligi. Dziś beniaminek też stawiał opór, ale po trafieniu Krzysztofa Koczura, Rekord zainkasował komplet punktów.

Komplet wyników 17. kolejki IV ligi śląskiej grupy II
Iskra Pszczyna - Polonia Marklowice 3-0
Rekord Bielsko-Biała - Drzewiarz Jasienica 1-0
Czarni-Góral Żywiec - AKS Mikołów 3-2
GKS II Katowice - Gwarek Ornontowice 4-2
GTS Bojszowy - Nadwiślan Góra 2-1
MRKS Czechowice-Dziedzice - Jedność Przyszowice 0-1
Unia Racibórz - GKS Jastrzębie 1-1
Forteca Świerklany - Wisła Ustronianka 4-0
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również