Nie mają pieniędzy, bo prezes został zatrzymany przez policję?

31.03.2009
Poważne problemy finansowe przeżywa Beskid Skoczów. Działacze III-ligowca poinformowali piłkarzy, że nie wypłacą im jakichkolwiek pieniędzy do końca sezonu. Dlaczego?
- Działacze dali nam dzień do namysłu. Dziś przed treningiem ma być kolejne spotkanie. Mamy się określić kto się zgadza grać za darmo - mówi trener Karol Michalski, który poważnie zastanawia się nad pozostaniem w Skoczowie. Część z jego zawodników dojeżdża bowiem do beskidzkiej miejscowości z takich miast jak Chorzów, czy Wodzisław Śląski.

Przez sezonem Beskid poinformował, że ma długi sięgające miliona złotych. Prawdziwe problemy Beskidu pojawiły się w momencie zniknięcia głównego sponsora, a zarazem prezesa - Aleksandra Marka. Jak informuje "Sport", nieoficjalnie mówi się, że został on zatrzymany przez policję.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również