Nie ma kary dla Gwarka
25.09.2008
Działacze klubu z Ornontowic przedstawili członkom Wydziału Gier Śląskiego ZPN materiał z zapisem meczu. Ponadto, głos w całej sprawie zabrał arbiter tamtego spotkania. W efekcie ustalono, że przepis mówiący o konieczności przebywania na murawie w każdym momencie gry co najmniej dwóch młodzieżowców nie został złamany. Skąd zatem całe zamieszanie?
- Wszystko za sprawą ewidentnych błędów, jakie podczas wypisywania zmian popełnił kierownik Gwarka. Wystosowaliśmy już pismo do Wydziału Dyscypliny o ukaranie zarówno jego, jak i asystenta sędziego głównego - wyjaśnia Teodor Wawoczny, przewodniczący Wydziału Gier.
- Wszystko za sprawą ewidentnych błędów, jakie podczas wypisywania zmian popełnił kierownik Gwarka. Wystosowaliśmy już pismo do Wydziału Dyscypliny o ukaranie zarówno jego, jak i asystenta sędziego głównego - wyjaśnia Teodor Wawoczny, przewodniczący Wydziału Gier.
Polecane