Nie doszło do katastrofy budowlanej. Jutro wznowienie prac!

17.07.2011
Przebudowę Stadionu Śląskiego przerwano w piątek przed południem. W trakcie podnoszenia dachu pękły klamry łączące liny. Ewakuowano pracowników i stadionowy hotel. Skończyło się na strachu.
Jak ustaliło radio RMF FM, już jutro rozpocznie się opuszczanie dachu. O tym, jak nisko powędruje ta największa tego typu konstrukcja w Europie, na bieżąco będą decydować specjaliści. Chodzi o to, by zmniejszyć naciąg lin, na których dach jest podwieszony.

Szczegółowe analizy i wyliczenia ekspertów wykazały, że obecnie siły, które działają na liny, nie są żadnym zagrożeniem dla całej konstrukcji i mieszczą się w normach bezpieczeństwa. Po opuszczeniu dachu, specjaliści wymienią dwie pęknięte klamry łączące liny. Sprawdzą także stan pozostałych. Następnie, dach ponownie powędruje do góry.

Jak długo potrwa opóźnienie przebudowy Stadionu Śląskiego? Na razie nie da się konkretnie odpowiedzieć na to pytanie, aczkolwiek nie aż pół roku, jak mówił czarny scenariusz.



Prawdopodobnie już jutro do pracy będą mogli wrócić ludzie ewakuowani z placu budowy i stadionowego hotelu.

Przypomnijmy, że przebudowa Stadionu Śląskiego planowo miała się skończył pod koniec bieżącego roku. Przez kilka następnych tygodni trwać miały odbiory.
źródło: RMF FM

Przeczytaj również