Nie chciał dokładać do gry w Odrze, więc trafił do... Rybnika
22.03.2011
- Zadłużenie Odry wobec mnie jest bardzo duże, a ja już nie mam ochoty dopłacać do tego interesu - mówi Pielorz. Stąd postanowił przyjąć propozycję z III ligi. Umowa wygasa z końcem sezonu. - Dla mnie ważne było, bym się odbudował, a jednocześnie walczył o coś ambitnego - tłumaczy.
Pielorz nie wyklucza, że zostanie dłużej w Rybniku. - Mamy dobrą drużynę, prowadzoną przez dobrego szkoleniowca. Dlatego wierzę, że w czerwcu będziemy świętować - deklaruje ten boczny obrońca. Mowa naturalnie o awansie do II ligi.
Pielorz nie wyklucza, że zostanie dłużej w Rybniku. - Mamy dobrą drużynę, prowadzoną przez dobrego szkoleniowca. Dlatego wierzę, że w czerwcu będziemy świętować - deklaruje ten boczny obrońca. Mowa naturalnie o awansie do II ligi.
Polecane