Nie będzie pierwszego obcokrajowca w Skrze

02.03.2010
Transfer Nigeryjczyka Chidi Obaki, który trzy tygodnie trenował ze Skrą Częstochowa nie doszedł do skutku. Po sobotnim sparingu z Gwarkiem Ornontowice, piłkarz udał się do Piotrówki, gdzie mieszka.
W poniedziałek w sprawie zmiany barw Obaki rozmawiali działacze obu klubów i nie doszli do porozumienia. Nie będzie zatem pierwszego w historii obcokrajowca w składzie Skry.

Głównie rozbieżności dotyczyły długości okresu wypożyczenia. Częstochowianie nie chcieli inwestować w Nigeryjczyka i wiązać się z nim jedynie na cztery miesiące. Prezes wraz z trenerem uznali iż jedna runda, to zbyt mało czasu by Obaka zdążył się zaaklimatyzować i być wartościowym wzmocnieniem zespołu walczącego o awans do III ligi.
źródło: Skra Częstochowa

Przeczytaj również