Nie będzie pierwszego obcokrajowca w Skrze
02.03.2010
W poniedziałek w sprawie zmiany barw Obaki rozmawiali działacze obu klubów i nie doszli do porozumienia. Nie będzie zatem pierwszego w historii obcokrajowca w składzie Skry.
Głównie rozbieżności dotyczyły długości okresu wypożyczenia. Częstochowianie nie chcieli inwestować w Nigeryjczyka i wiązać się z nim jedynie na cztery miesiące. Prezes wraz z trenerem uznali iż jedna runda, to zbyt mało czasu by Obaka zdążył się zaaklimatyzować i być wartościowym wzmocnieniem zespołu walczącego o awans do III ligi.
Głównie rozbieżności dotyczyły długości okresu wypożyczenia. Częstochowianie nie chcieli inwestować w Nigeryjczyka i wiązać się z nim jedynie na cztery miesiące. Prezes wraz z trenerem uznali iż jedna runda, to zbyt mało czasu by Obaka zdążył się zaaklimatyzować i być wartościowym wzmocnieniem zespołu walczącego o awans do III ligi.
Polecane