Nasza "11" weekendu (29)
29.09.2009
Bramka
Obiady fundowane przez kolegę z zespołu - to już było. Teraz proponujemy, by iść krok dalej i Krzysztofa Pilarza uhonorować w nieco mniej "kaloryczny" sposób. A jeśli dla Sebastiana Przyrowskiego z Polonii Warszawa miejsce w kadrze jest, to dlaczego ma tam brakować golkipera Ruchu Chorzów? W końcu bilans siedmiu spotkań "na zero" piechotą nie chodzi.
Obrona
Kto nie dotknie się w Bytomiu lewej obrony, ten zamienia się w złoto. Tak było w poprzednim sezonie z Marcinem Komorowskim, tak być może zaczyna się też dziać z Tomaszem Nowakiem. Bo zawodnik mierzący 171 cm, który skacze wyżej niż inni, to rzeczywiście skarb. Przemysław Gałecki z kolei swój wzrost ma, więc jego powietrzne dokonania takim wyczynem już nie są. Obrońca Rozwoju Katowice zabrał się więc za ofensywę. To na dziś chyba jedyny kandydat do korony króla strzelców III ligi... w kategorii obrońców. Nie takie wyczyny natomiast w głowie Adrianowi Klepczyńskiemu. Choć niezadowolonych z takiego stanu rzeczy nie widać. A już na pewno nie ma w tym gronie bramkarza Polonii.
Pomoc
Grzegorz Bonin, jak przystało na kogoś, kto nosi takie samo nazwisko jak pewien znany bokser, pokazał, że walczyć to on potrafi. I to do samego końca. Bohaterem może nie ostatniej, ale jednej z ostatnich akcji "Cidrów" w meczu z GKS-em Tychy został tymczasem Marcin Dziewulski. Ale skoro Piotr Gierczak i Adam Kompała nie potrafili zdecydować, który z nich podejdzie do karnego... Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta! W Łabędach trzykrotnie stracili natomiast na występie Michała Dyrdy. Kto wie, może gdyby nie jego hat trick, to ŁTS po raz pierwszy w tym sezonie by nie przegrał? Premierowe na własnym terenie zwycięstwo odniosła Skałka Żabnica, a Marcin Kondzielnik nie pierwszy raz w tych rozgrywkach trafił po uderzeniu głową. 32-latek od wspomnianego wcześniej Nowaka wyższy jest o cały centymetr. A ten, kto obstawi, że Kondzielnik ma coś wspólnego z Bytomiem, trafi w dziesiątkę. Po tym, co w meczu z Arką zaprezentował Marcin Radzewicz, tak należy też ocenić pomysł sprowadzenia go na Olimpijską.
Atak
- Jak wchodzić z ławki rezerwowych, to tylko po to, żeby zapamiętali mnie bardziej niż tych, którzy grali od początku - to mniej więcej swoim weekendowym występem ze Startem Bogdanowice zakomunikował Roland Buchała. Bartosz Wojtków o status dobrego dżokera raczej się nie postara, bo aby mieć ku temu szansę, musiałby najpierw powędrować na ławkę rezerwowych. Sęk w tym, że to po dwóch bramkach strzelonych Victorii Częstochowa mu nie grozi.
Krzysztof Pilarz (Ruch Chorzów) - Przemysław Gałecki (Rozwój Katowice), Adrian Klepczyński (Polonia Bytom), Tomasz Nowak (Polonia Bytom) - Grzegorz Bonin (Górnik Zabrze), Marcin Dziewulski (Ruch Radzionków), Marcin Kondzielnik (Skałka Żabnica), Michał Dyrda (Zagłębiak Dąbrowa Górnicza), Marcin Radzewicz (Polonia Bytom) - Roland Buchała (Ruch Zdzieszowice), Bartosz Wojtków (BKS Stal Bielsko-Biała).
Obiady fundowane przez kolegę z zespołu - to już było. Teraz proponujemy, by iść krok dalej i Krzysztofa Pilarza uhonorować w nieco mniej "kaloryczny" sposób. A jeśli dla Sebastiana Przyrowskiego z Polonii Warszawa miejsce w kadrze jest, to dlaczego ma tam brakować golkipera Ruchu Chorzów? W końcu bilans siedmiu spotkań "na zero" piechotą nie chodzi.
Obrona
Kto nie dotknie się w Bytomiu lewej obrony, ten zamienia się w złoto. Tak było w poprzednim sezonie z Marcinem Komorowskim, tak być może zaczyna się też dziać z Tomaszem Nowakiem. Bo zawodnik mierzący 171 cm, który skacze wyżej niż inni, to rzeczywiście skarb. Przemysław Gałecki z kolei swój wzrost ma, więc jego powietrzne dokonania takim wyczynem już nie są. Obrońca Rozwoju Katowice zabrał się więc za ofensywę. To na dziś chyba jedyny kandydat do korony króla strzelców III ligi... w kategorii obrońców. Nie takie wyczyny natomiast w głowie Adrianowi Klepczyńskiemu. Choć niezadowolonych z takiego stanu rzeczy nie widać. A już na pewno nie ma w tym gronie bramkarza Polonii.
Pomoc
Grzegorz Bonin, jak przystało na kogoś, kto nosi takie samo nazwisko jak pewien znany bokser, pokazał, że walczyć to on potrafi. I to do samego końca. Bohaterem może nie ostatniej, ale jednej z ostatnich akcji "Cidrów" w meczu z GKS-em Tychy został tymczasem Marcin Dziewulski. Ale skoro Piotr Gierczak i Adam Kompała nie potrafili zdecydować, który z nich podejdzie do karnego... Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta! W Łabędach trzykrotnie stracili natomiast na występie Michała Dyrdy. Kto wie, może gdyby nie jego hat trick, to ŁTS po raz pierwszy w tym sezonie by nie przegrał? Premierowe na własnym terenie zwycięstwo odniosła Skałka Żabnica, a Marcin Kondzielnik nie pierwszy raz w tych rozgrywkach trafił po uderzeniu głową. 32-latek od wspomnianego wcześniej Nowaka wyższy jest o cały centymetr. A ten, kto obstawi, że Kondzielnik ma coś wspólnego z Bytomiem, trafi w dziesiątkę. Po tym, co w meczu z Arką zaprezentował Marcin Radzewicz, tak należy też ocenić pomysł sprowadzenia go na Olimpijską.
Atak
- Jak wchodzić z ławki rezerwowych, to tylko po to, żeby zapamiętali mnie bardziej niż tych, którzy grali od początku - to mniej więcej swoim weekendowym występem ze Startem Bogdanowice zakomunikował Roland Buchała. Bartosz Wojtków o status dobrego dżokera raczej się nie postara, bo aby mieć ku temu szansę, musiałby najpierw powędrować na ławkę rezerwowych. Sęk w tym, że to po dwóch bramkach strzelonych Victorii Częstochowa mu nie grozi.
Krzysztof Pilarz (Ruch Chorzów) - Przemysław Gałecki (Rozwój Katowice), Adrian Klepczyński (Polonia Bytom), Tomasz Nowak (Polonia Bytom) - Grzegorz Bonin (Górnik Zabrze), Marcin Dziewulski (Ruch Radzionków), Marcin Kondzielnik (Skałka Żabnica), Michał Dyrda (Zagłębiak Dąbrowa Górnicza), Marcin Radzewicz (Polonia Bytom) - Roland Buchała (Ruch Zdzieszowice), Bartosz Wojtków (BKS Stal Bielsko-Biała).
Polecane