Nasza "11" weekendu (26)
08.09.2009
Bramka
Sebastian Nowak, a więc jedyny spośród tego grona, który... na listę strzelców się nie wpisał. Co jednak dla fanów z Roosevelta najważniejsze, zachował się jak przysłowiowy pies ogrodnika. Sam nie strzelał, ale i gościom z Nowego Sącza zrobić tego nie pozwolił.
Obrona
Skoro cały Śląsk preferuje ofensywę, to Mateusz Woldan i Michał Pazdan na murowaniu dostępu do własnej bramki skupiać się nie zamierzali. Z drugiej strony może w kolejnych spotkaniach zapędy ofensywne powinni jednak nieco pohamować. Bo skoro już zapewnili swoim zespołom przodownictwo w odpowiednio IV i I lidze, to 1. miejsc trzeba teraz będzie bronić. A na tym obydwaj znają się - mimo wszystko - najlepiej. Podobnie jak Salah Sibouih, choć on akurat - z racji gry na flance - ruszać do przodu ma prawo znacznie częściej. A że z przywileju tego sumiennie korzysta, to już tylko problem kolejnych przeciwników Skałki Żabnica.
Pomoc
Czyli formacja nastawiona wyłącznie na - a jakże! - atakowanie. Nie ma sensu pchać się środkiem, stąd nominacje dla Marcina Rejmanowskiego i Dawida Gajewskiego. Skrzydłowych tyleż utalentowanych, co chyba wciąż jeszcze niedocenianych. W środku pola co prawda uznani, ale ostatnio mocno też krytykowani Bartosz Iwan i Dariusz Kołodziej. Nie ma to, jak zamknąć usta krytykom... Tych wielu na swojej drodze spotkał już Mateusz Bukowiec. Na razie wychodzi na to, że mieli rację, skoro wielki kiedyś talent biega tylko po III-ligowych boiskach. Ale nawet tutaj hat trick pozostaje nie lada wyczynem. Zwłaszcza dla środkowego pomocnika.
Atak
Artur Nowak to ostatnio najlepszy napastnik Podbeskidzia, ale - na nieszczęście sympatyków "Górali" - przebywający na wypożyczeniu w Skałce. Jeśli utrzyma dobrą dyspozycję, to już niedługo... Na występy w wyższej lidze nie ma z kolei co liczyć 33-letni Dariusz Halszka, choć zawsze to miło spojrzeć z góry na tych, którzy zdobyli w jednym pojedynku "ledwie" po trzy gole. Halszka w konfrontacji z KS Żory ręce w geście triumfu wznosił aż cztery razy.
Sebastian Nowak (Górnik Zabrze) - Mateusz Woldan (Skra Częstochowa), Michał Pazdan (Górnik Zabrze), Salah Sibouih (Skałka Żabnica) - Marcin Rejmanowski (BKS Stal Bielsko-Biała), Mateusz Bukowiec (LZS Leśnica), Bartosz Iwan (GKS Katowice), Dariusz Kołodziej (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Dawid Gajewski (Rozwój Katowice) - Artur Nowak (Skałka Żabnica), Dariusz Halszka (Polonia Marklowice).
Sebastian Nowak, a więc jedyny spośród tego grona, który... na listę strzelców się nie wpisał. Co jednak dla fanów z Roosevelta najważniejsze, zachował się jak przysłowiowy pies ogrodnika. Sam nie strzelał, ale i gościom z Nowego Sącza zrobić tego nie pozwolił.
Obrona
Skoro cały Śląsk preferuje ofensywę, to Mateusz Woldan i Michał Pazdan na murowaniu dostępu do własnej bramki skupiać się nie zamierzali. Z drugiej strony może w kolejnych spotkaniach zapędy ofensywne powinni jednak nieco pohamować. Bo skoro już zapewnili swoim zespołom przodownictwo w odpowiednio IV i I lidze, to 1. miejsc trzeba teraz będzie bronić. A na tym obydwaj znają się - mimo wszystko - najlepiej. Podobnie jak Salah Sibouih, choć on akurat - z racji gry na flance - ruszać do przodu ma prawo znacznie częściej. A że z przywileju tego sumiennie korzysta, to już tylko problem kolejnych przeciwników Skałki Żabnica.
Pomoc
Czyli formacja nastawiona wyłącznie na - a jakże! - atakowanie. Nie ma sensu pchać się środkiem, stąd nominacje dla Marcina Rejmanowskiego i Dawida Gajewskiego. Skrzydłowych tyleż utalentowanych, co chyba wciąż jeszcze niedocenianych. W środku pola co prawda uznani, ale ostatnio mocno też krytykowani Bartosz Iwan i Dariusz Kołodziej. Nie ma to, jak zamknąć usta krytykom... Tych wielu na swojej drodze spotkał już Mateusz Bukowiec. Na razie wychodzi na to, że mieli rację, skoro wielki kiedyś talent biega tylko po III-ligowych boiskach. Ale nawet tutaj hat trick pozostaje nie lada wyczynem. Zwłaszcza dla środkowego pomocnika.
Atak
Artur Nowak to ostatnio najlepszy napastnik Podbeskidzia, ale - na nieszczęście sympatyków "Górali" - przebywający na wypożyczeniu w Skałce. Jeśli utrzyma dobrą dyspozycję, to już niedługo... Na występy w wyższej lidze nie ma z kolei co liczyć 33-letni Dariusz Halszka, choć zawsze to miło spojrzeć z góry na tych, którzy zdobyli w jednym pojedynku "ledwie" po trzy gole. Halszka w konfrontacji z KS Żory ręce w geście triumfu wznosił aż cztery razy.
Sebastian Nowak (Górnik Zabrze) - Mateusz Woldan (Skra Częstochowa), Michał Pazdan (Górnik Zabrze), Salah Sibouih (Skałka Żabnica) - Marcin Rejmanowski (BKS Stal Bielsko-Biała), Mateusz Bukowiec (LZS Leśnica), Bartosz Iwan (GKS Katowice), Dariusz Kołodziej (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Dawid Gajewski (Rozwój Katowice) - Artur Nowak (Skałka Żabnica), Dariusz Halszka (Polonia Marklowice).
Polecane