Nasza "11" weekendu (23)

11.08.2009
Powrót po wielu miesiącach na własne stadiony wystarczył, by Ruch Chorzów i GKS Katowice wrzuciły piąty bieg i... zdominowały nasze zestawienie.
Bramka

Kto pamięta jeszcze świetne interwencje Marcina Fecia w barwach Odry Opole? Uznany, ale dzisiaj tylko już III-ligowy golkiper, na wszelki wypadek postanowił więc kibicom się przypomnieć. I nie mógł wybrać sobie na to lepszego sposobu, jak obrona rzutu karnego! Gdyby zawiódł, Victoria Częstochowa objęłaby prowadzenie, a tak, jego Ruch Zdzieszowice "rozjechał" rywali. Jak widać, inspiracja do poczynań w ofensywie może też iść od bramkarza.

Obrona

I tutaj Ruch trzyma się mocno. Tym razem jednak mowa już o ekipach z Chorzowa i Radzionkowa. W przewadze ten pierwszy, ale nie ma się co dziwić, skoro asystę Tomasza Brzyskiego z meczu z Piastem Gliwice od soboty pokazują w szkółkach piłkarskich całego kraju. Jeszcze bardziej medialny okazał się Rafał Grodzicki, który w końcu - a dokładnie w 70. występie w ekstraklasie - mógł poczuć się spełniony również w ataku. 26-latka nie dyskredytuje nawet "czerwień", jaką obejrzał w końcówce. Gdyby było inaczej, to kibice nie żegnaliby go przecież gromkimi brawami. Nie mniejsze zebrał Mateusz Sroka, od kilku miesięcy już nie tylko zapora nie do przejścia, ale i najskuteczniejszy z obrońców GKS-u Katowice. I tylko Michał Zioło nie może pochwalić się w tym gronie akcentem w ataku. Na jego usprawiedliwienie sucha statystyka: od kiedy wskoczył do pierwszego składu "Cidrów", II-ligowiec gola jeszcze nie stracił.

Pomoc

To już powoli robi się nudne... Przed kolejną potyczką GKS-u Tychy w ciemno można założyć, że najlepszym jego zawodnikiem będzie Tomasz Kasprzyk. Jak tak dalej pójdzie, to - kto wie - być może słowa trenera Mirosława Smyły, który widzi dla swojego podopiecznego miejsce w elicie, staną się faktem. Kwestią czasu jest to już tylko w przypadku Kamila Cholerzyńskiego. I pomyśleć, że jeszcze rok temu był na Bukowej głębokim rezerwowym. Niewykluczone, że w równie szybkim tempie rozwinie się kariera Krzysztofa Jurczaka. Na razie 18-latek strzelił Gwarkowi Ornontowice dwa gole i wywindował swój zespół na fotel lidera. A dla kontrastu - doświadczony, ale wciąż imponujący formą Piotr Plewnia. Co tu dużo mówić... Autor najpiękniejszej bramki początku sezonu zaplecza ekstraklasy!

Atak

Fani z Roosevelta długo czekali na powrót do wysokiej dyspozycji Roberta Szczota. Niektórzy zaczęli już nawet szukać archiwalnych nagrań popisów, jakie skrzydłowy dawał jeszcze w Jagiellonii Białystok. Już nie muszą tego robić. No chyba, że nie widzieli starcia Górnika z Wisłą Płock. Gorszy nie chciał być Artur Sobiech, na dzisiaj najjaśniejszy punkt napadu "Niebieskich". Porównania do Mariusza Śrutwy? Coś w tym jest...

Marcin Feć
(Ruch Zdzieszowice) - Mateusz Sroka (GKS Katowice), Michał Zioło (Ruch Radzionków), Rafał Grodzicki (Ruch Chorzów), Tomasz Brzyski (Ruch Chorzów) - Tomasz Kasprzyk (GKS Tychy), Kamil Cholerzyński (GKS Katowice), Krzysztof Jurczak (Zapora Porąbka), Piotr Plewnia (GKS Katowice) - Robert Szczot (Górnik Zabrze), Artur Sobiech (Ruch Chorzów).
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również