Nasi byli zawodnicy awansowali do następnej rundy Pucharu Polski!
05.09.2012
Śląscy oldboje w pierwszej rundzie rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu podokręgu pokonali A-klasową drużynę Górnika II Wesoła. Wczoraj zaś w drugiej rundzie rywalem naszych byłych gwiazd była Pogoń Imielin, która na co dzień występuje w klasie okręgowej.
Oldboje objęli prowadzenie w tym spotkaniu po bardzo ładnej akcji. Adam Kryger dokładnie dośrodkował piłkę z prawego skrzydła, a sytuację w polu karnym wykończył Mirosław Smyła. Podwyższył z rzutu karnego Radosław Gilewicz.
- Rozegraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę. Nasze prowadzenie 2-0 było dla przeciwnika najmniejszym wymiarem kary - opowiada Zbigniew Cieńciała, który organizuje mecze z udziałem Reprezentacji Śląska Oldbojów. Szanse na podwyższenie rezultatu mieli Radosław Gilewicz, Dariusz Gęsior i Mariusz Śrutwa.
Emocje rozpoczęły się w drugiej odsłonie. Najpierw Mirosław Smyła, aktualnie trener Rozwoju Katowice, pechowo umieścił piłkę we własnej bramce, a następnie - w 76. minucie - sędzia podyktował rzut karny dla Pogoni Imielin.
Bohaterem zawodów został Piotr Lech. Były bramkarz m.in. Ruchu Chorzów, GKS-u Katowice i Górnika Zabrze obronił strzał z jedenastego metra, dzięki czemu jego drużyna wygrała i awansowała do następnej rundy.
- Cieszy nas to tym bardziej, że w ostatniej chwili wypadli z kadry meczowej tacy zawodnicy jak Wojtek Grzyb, Mirek Widuch i Bartek Karwan - wskazuje Cieńciała.
Teraz Reprezentacja Śląska Oldbojów czeka na kolejnego przeciwnika w ramach rozgrywek Pucharu Polski.
Pogoń Imielin - Reprezentacja Śląska Oldbojów 1-2 (0-2)
0-1 - Smyła, 13 min
0-2 - Gilewicz, 18 min (rzut karny)
1-2 - Smyła, 48 min (samójcza)
RŚJ: Lech - Cieńciała (54. Goździcki), Jaworski, Bodzioch, Smyła - Kryger, Laburda, Gęsior, Buffi - Śrutwa (83. Zimonczyk), Gilewicz.
Oldboje objęli prowadzenie w tym spotkaniu po bardzo ładnej akcji. Adam Kryger dokładnie dośrodkował piłkę z prawego skrzydła, a sytuację w polu karnym wykończył Mirosław Smyła. Podwyższył z rzutu karnego Radosław Gilewicz.
- Rozegraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę. Nasze prowadzenie 2-0 było dla przeciwnika najmniejszym wymiarem kary - opowiada Zbigniew Cieńciała, który organizuje mecze z udziałem Reprezentacji Śląska Oldbojów. Szanse na podwyższenie rezultatu mieli Radosław Gilewicz, Dariusz Gęsior i Mariusz Śrutwa.
Emocje rozpoczęły się w drugiej odsłonie. Najpierw Mirosław Smyła, aktualnie trener Rozwoju Katowice, pechowo umieścił piłkę we własnej bramce, a następnie - w 76. minucie - sędzia podyktował rzut karny dla Pogoni Imielin.
Bohaterem zawodów został Piotr Lech. Były bramkarz m.in. Ruchu Chorzów, GKS-u Katowice i Górnika Zabrze obronił strzał z jedenastego metra, dzięki czemu jego drużyna wygrała i awansowała do następnej rundy.
- Cieszy nas to tym bardziej, że w ostatniej chwili wypadli z kadry meczowej tacy zawodnicy jak Wojtek Grzyb, Mirek Widuch i Bartek Karwan - wskazuje Cieńciała.
Teraz Reprezentacja Śląska Oldbojów czeka na kolejnego przeciwnika w ramach rozgrywek Pucharu Polski.
Pogoń Imielin - Reprezentacja Śląska Oldbojów 1-2 (0-2)
0-1 - Smyła, 13 min
0-2 - Gilewicz, 18 min (rzut karny)
1-2 - Smyła, 48 min (samójcza)
RŚJ: Lech - Cieńciała (54. Goździcki), Jaworski, Bodzioch, Smyła - Kryger, Laburda, Gęsior, Buffi - Śrutwa (83. Zimonczyk), Gilewicz.
Polecane