Na Śląsku widzą w złocie Hiszpanię. "To taka ulepszona Barcelona"
11.06.2010
Postanowiliśmy zapytać śląskich trenerów i piłkarzy o ich typy na rozpoczęte już mistrzostwa świata. I okazało się, że ci w większości myślą tak samo: wygra Hiszpania. - Nie może być inaczej, bo grają w tej chwili zdecydowanie najlepszy futbol na świecie - uważa Przemysław Pitry, napastnik Górnika Zabrze. - Ta drużyna to taka ulepszona Barcelona, a kto nie lubi oglądać Barcelony? - zapytuje z kolei Damian Galeja, szkoleniowiec Rozwoju Katowice.
Sympatii do Hiszpanów nie osłabił nawet blamaż, jaki ostatnio zaserwowali naszym kadrowiczom. Wręcz przeciwnie. Piłkarze z południa Europy narobili nam wstydu, a i tak... zyskali w Polsce nowych fanów. - Myślę sobie, że skoro nas zlali, to może i w RPA wszystkich zleją - śmieje się Tomasz Owczarek, pomocnik GKS-u Katowice. - A tamto 0-6? Grajmy z takimi zespołami jak najwięcej, to może kiedyś zbliżymy się do ich poziomu - dopowiada "Owca".
O wielkości zespołu Vicente Del Bosque przekonany jest też Dawid Jarka. - Po tym, co pokazali z Polską, nie mam wątpliwości, że zdobędą złoty medal. Ręce same składają się do oklasków - stwierdza. Tyle że on akurat kciuki trzyma za kogoś innego. - Od zawsze najlepiej życzę Anglikom. Gdy byłem dzieckiem, moim idolem był David Beckham - tłumaczy napastnik Ruchu Radzionków. Trochę to zaskakujące, bo przecież Jarka ma niemieckie obywatelstwo. - Tylko Anglia! Jak już zacząłem im kibicować, to nie będę tego zmieniał - uśmiecha się.
Przed ekipą Fabio Capello ostrzega Jarosław Bryś, trener Gwarka Tarnowskie Góry. - Jakoś o nich cicho, ale potencjał mają ogromny. Ja jednak jestem za Francją. W tych mistrzostwach dodatkowo też za... Hiszpanią. Prezentuje świetną piłkę - uzasadnia Bryś.
Sympatii do Hiszpanów nie osłabił nawet blamaż, jaki ostatnio zaserwowali naszym kadrowiczom. Wręcz przeciwnie. Piłkarze z południa Europy narobili nam wstydu, a i tak... zyskali w Polsce nowych fanów. - Myślę sobie, że skoro nas zlali, to może i w RPA wszystkich zleją - śmieje się Tomasz Owczarek, pomocnik GKS-u Katowice. - A tamto 0-6? Grajmy z takimi zespołami jak najwięcej, to może kiedyś zbliżymy się do ich poziomu - dopowiada "Owca".
O wielkości zespołu Vicente Del Bosque przekonany jest też Dawid Jarka. - Po tym, co pokazali z Polską, nie mam wątpliwości, że zdobędą złoty medal. Ręce same składają się do oklasków - stwierdza. Tyle że on akurat kciuki trzyma za kogoś innego. - Od zawsze najlepiej życzę Anglikom. Gdy byłem dzieckiem, moim idolem był David Beckham - tłumaczy napastnik Ruchu Radzionków. Trochę to zaskakujące, bo przecież Jarka ma niemieckie obywatelstwo. - Tylko Anglia! Jak już zacząłem im kibicować, to nie będę tego zmieniał - uśmiecha się.
Przed ekipą Fabio Capello ostrzega Jarosław Bryś, trener Gwarka Tarnowskie Góry. - Jakoś o nich cicho, ale potencjał mają ogromny. Ja jednak jestem za Francją. W tych mistrzostwach dodatkowo też za... Hiszpanią. Prezentuje świetną piłkę - uzasadnia Bryś.
Polecane