"Mówili tam głośno o awansie i proszę spojrzeć, co z tego wyszło"

22.06.2010
Ostatnią rzeczą, o jakiej myślą w Pniówku Pawłowice, są... obietnice. - Nie ma takiej opcji, byśmy złożyli jakieś jeszcze przed pierwszym meczem nowego sezonu - mówi trener Karol Michalski.
Wszystko wskazuje na to, że nowy sezon III ligi, tak jak ten ostatni, nie będzie miał jednego, konkretnego faworyta. A przynajmniej na początku... Żadnemu z czołowych zespołów do tego miana jakoś nie spieszno. Innymi słowy, każdy w tym gronie ma swoje kłopoty. W przypadku Pniówka Pawłowice jest takim na przykład obiekt. Do poziomu II ligi brakuje mu jeszcze sporo.

O szumnych zapowiedziach nie ma mowy. - Proszę spojrzeć, jak w zakończonym sezonie wyszedł na tym Rozwój Katowice - zauważa napastnik Robert Żbikowski. - Nie ma takiej opcji, byśmy złożyli jakieś  obietnice przed pierwszym meczem nowego sezonu. Cel, o jaki będziemy grać, wykrystalizuje się "w praniu" - dopowiada trener Karol Michalski.
autor: KAM

Przeczytaj również