Miejscowi do wzięcia. Tych piłkarzy z regionu można pozyskać za darmo
02.01.2013
Naszym zdaniem - przeciętny. To jednak nie znaczy, że nie można znaleźć nikogo ciekawego, kto jest na miejscu i za darmo.
Bramkarz
Mateusz Struski. Pochodzący z Pszczyny golkiper, w zeszłym sezonie był ważną postacią GKS-u Tychy, który wywalczył awans do I ligi. Był jednak tylko wypożyczony z Ruchu Chorzów, więc latem musiał wrócić na Cichą. Tam nie wywalczył sobie miejsca w składzie i ostatecznie rozwiązał kontrakt. Był przymierzany do Polonii Bytom. Bez klubu pozostaje także inny były bramkarz chorzowian - Matko Perdijić, jednak braliśmy pod uwagę tylko piłkarzy z województwa śląskiego.
Obrońcy
Ta formacja w jedenastce bezrobotnych nie wygląda źle. Bez klubu pozostaje od wczoraj Sławomir Cienciała, legenda Podbeskidzia Bielsko-Biała, który jest prawym obrońcą. W środku obrony mogliby grać inni byli piłkarze Podbeskidzia - Maciej Szmatiuk (ostatnio GKS Bełchatów) i Błażej Radler (odszedł z Pogoni Szczecin). Lewą obronę łata nam 23-letni Kamil Łączek, który po awansie do I ligi nie przebił się w GKS-ie Tychy, lecz wcześniej grywał zdecydowanie częściej.
Pomocnicy
Na prawym skrzydle - z braku laku - umieszczamy Mariusza Sachę z Podbeskidzia, którego kontrakt wprawdzie jeszcze obowiązuje, ale znalazł się na liście transferowej i klub nie będzie mu robił problemów z odejściem. W środku pomocy już bezrobotni - 23-letni Paweł Giel, znany z GKS-u Bełchatów, a wcześniej dobrze spisujący się w Ruchu Radzionków oraz Piotr Koman, kolejna z legend bielszczan. Najciekawiej z całego zestawienia wygląda jednak osoba... Mariusza Przybylskiego z Górnika Zabrze. Jego kontrakt przestał obowiązywać 31 grudnia 2012 roku i formalnie pozostaje bez klubu, ale... - Jestem już dogadany z Górnikiem i pozostaje już tylko kwestia podpisania przygotowanego kontraktu. Trzeba się tylko spotkać - podkreśla. Wreszcie na lewym skrzydle ustawiamy Tomasza Wróbla z GKS-u Bełchatów. Wychowanek Rozwoju Katowice jest ponoć blisko Ruchu Chorzów.
Napastnik
Ta formacja wygląda zdecydowanie najsłabiej. Bez pracy pozostają w tej chwili Krzysztof Gajtkowski i Robert Trznadel. Ten pierwszy odchodzi z Kolejarza Stróże i niewykluczone, że wróci na Śląsk. Rok temu przymierzany był do Szombierek Bytom, których jest wychowankiem.
Bramkarz
Mateusz Struski. Pochodzący z Pszczyny golkiper, w zeszłym sezonie był ważną postacią GKS-u Tychy, który wywalczył awans do I ligi. Był jednak tylko wypożyczony z Ruchu Chorzów, więc latem musiał wrócić na Cichą. Tam nie wywalczył sobie miejsca w składzie i ostatecznie rozwiązał kontrakt. Był przymierzany do Polonii Bytom. Bez klubu pozostaje także inny były bramkarz chorzowian - Matko Perdijić, jednak braliśmy pod uwagę tylko piłkarzy z województwa śląskiego.
Obrońcy
Ta formacja w jedenastce bezrobotnych nie wygląda źle. Bez klubu pozostaje od wczoraj Sławomir Cienciała, legenda Podbeskidzia Bielsko-Biała, który jest prawym obrońcą. W środku obrony mogliby grać inni byli piłkarze Podbeskidzia - Maciej Szmatiuk (ostatnio GKS Bełchatów) i Błażej Radler (odszedł z Pogoni Szczecin). Lewą obronę łata nam 23-letni Kamil Łączek, który po awansie do I ligi nie przebił się w GKS-ie Tychy, lecz wcześniej grywał zdecydowanie częściej.
Pomocnicy
Na prawym skrzydle - z braku laku - umieszczamy Mariusza Sachę z Podbeskidzia, którego kontrakt wprawdzie jeszcze obowiązuje, ale znalazł się na liście transferowej i klub nie będzie mu robił problemów z odejściem. W środku pomocy już bezrobotni - 23-letni Paweł Giel, znany z GKS-u Bełchatów, a wcześniej dobrze spisujący się w Ruchu Radzionków oraz Piotr Koman, kolejna z legend bielszczan. Najciekawiej z całego zestawienia wygląda jednak osoba... Mariusza Przybylskiego z Górnika Zabrze. Jego kontrakt przestał obowiązywać 31 grudnia 2012 roku i formalnie pozostaje bez klubu, ale... - Jestem już dogadany z Górnikiem i pozostaje już tylko kwestia podpisania przygotowanego kontraktu. Trzeba się tylko spotkać - podkreśla. Wreszcie na lewym skrzydle ustawiamy Tomasza Wróbla z GKS-u Bełchatów. Wychowanek Rozwoju Katowice jest ponoć blisko Ruchu Chorzów.
Napastnik
Ta formacja wygląda zdecydowanie najsłabiej. Bez pracy pozostają w tej chwili Krzysztof Gajtkowski i Robert Trznadel. Ten pierwszy odchodzi z Kolejarza Stróże i niewykluczone, że wróci na Śląsk. Rok temu przymierzany był do Szombierek Bytom, których jest wychowankiem.
Polecane