Miał nie grać przez sześć miesięcy, karę zawieszono
26.08.2011
W dniu wczorajszym w siedzibie Śląskiego Związku Piłki Nożnej obradował Wydział Gier i Dyscyplin. Jednym z rozpatrywanych tematów przez związkowych działaczy był wniosek Szczakowianki Jaworzno o zawieszenie kary dla Kondzielnika.
Przypomnijmy, że kara półrocznego zawieszenia dla zawodnika Szczakowianki została nałożona po jednym z zeszłorocznych spotkań IV ligi. Wówczas sędzia Piotr Skoczylas podjął niekorzystną dla jaworznian decyzje nie uznając prawidłowo zdobytej bramki przez Pawła Wasilewskiego, co wśród zawodników i sztabu szkoleniowego Szczakowianki wywołało spore oburzenie. W konsekwencji na boisku doszło do lekkich przepychanek, a w jednej z sytuacji ucierpiało się także sędziemu liniowego, który według obserwatora i sędziego głównego został pchnięty właśnie przez Kondzielnika. Następstwem tego zajścia była decyzja ŚlZPN o ukaraniu zawodnika Szczakowianki półroczną dyskwalifikacją z gry.
Klubowi działacze skorzystali teraz z prawa mówiącego o możliwości skrócenia kary po upływie jej trzech miesięcy lub też jej zawieszenia i wysłali taki też wniosek do siedziby związku. Jak się okazało decyzja jest pomyślna dla zawodnika i Szczakowianki, a co za tym idzie Marcin Kondzielnik będzie mógł wystąpić podczas hitu 4. kolejki III ligi opolsko-śląskiej pomiędzy Odrą Opole, a Szczakowianką Jaworzno, do którego dojdzie już w najbliższą sobotę.
Przypomnijmy, że kara półrocznego zawieszenia dla zawodnika Szczakowianki została nałożona po jednym z zeszłorocznych spotkań IV ligi. Wówczas sędzia Piotr Skoczylas podjął niekorzystną dla jaworznian decyzje nie uznając prawidłowo zdobytej bramki przez Pawła Wasilewskiego, co wśród zawodników i sztabu szkoleniowego Szczakowianki wywołało spore oburzenie. W konsekwencji na boisku doszło do lekkich przepychanek, a w jednej z sytuacji ucierpiało się także sędziemu liniowego, który według obserwatora i sędziego głównego został pchnięty właśnie przez Kondzielnika. Następstwem tego zajścia była decyzja ŚlZPN o ukaraniu zawodnika Szczakowianki półroczną dyskwalifikacją z gry.
Klubowi działacze skorzystali teraz z prawa mówiącego o możliwości skrócenia kary po upływie jej trzech miesięcy lub też jej zawieszenia i wysłali taki też wniosek do siedziby związku. Jak się okazało decyzja jest pomyślna dla zawodnika i Szczakowianki, a co za tym idzie Marcin Kondzielnik będzie mógł wystąpić podczas hitu 4. kolejki III ligi opolsko-śląskiej pomiędzy Odrą Opole, a Szczakowianką Jaworzno, do którego dojdzie już w najbliższą sobotę.
Polecane