Mateusz Sławik trafił do IV-ligowca. "Na Bukowej mi podziękowano"
04.08.2010
Z katowickim klubem 30-latek zresztą ostatnio trenował. - Byłem na Bukowej mniej więcej tydzień. Wierzyłem w to, że już tam zostanę. Z każdym treningiem coraz bardziej. No cóż... Stało się inaczej. Podziękowano mi - wzdycha były bramkarz m.in. Górnika Zabrze i GKS-u Jastrzębie. Później sprawy potoczyły się już szybko. - Ktoś powie, że Górnik Wesoła to tylko IV liga... Moje sportowe życie to seria wzlotów i upadków. Podchodzę do tego wszystkiego z pokorą. Jak na bramkarza, jestem w bardzo dobrym wieku, odpowiednio się prowadzę. Cały czas mam ambicje, by jeszcze coś w futbolu zdziałać - podkreśla.
Polecane
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku