Mariusz Magiera przejął stery nad... Bayernem Monachium

26.09.2011
Mariusz Magiera z powodu kontuzji nie może biegać po ligowych boiskach, ale to nie znaczy, że nie może reprezentować klubu. Obrońca Górnika stał na czele delegacji zespołu podczas "Uśmiechniętej niedzieli".
Do zabrzańskiego Multikina przybył nie tylko Magiera, ale i klubowa maskotka. Klubowa delegacja grała z dziećmi w "piłkarzyki", a następnie rywalizacja przeniosła się na piłkę nożną w wydaniu wirtualnym. Jorguś w tym czasie pozował do zdjęć i rozmawiał z najmłodszymi kibicami Górnika.

"Magic", grający Bayernem Monachium, udowodnił, że na konsoli pokonać go jest równie trudno jak na boisku. Po serii emocjonujących pojedynków przyszedł czas na pokrojenie tortu. Było to smakowite zwieńczenie imprezy, podczas której zbierano środki dla fundacji "Pomagam z Uśmiechem".
źródło: Górnik Zabrze

Przeczytaj również