Magia Stadionu Śląskiego

12.10.2008
Po raz kolejny Stadion Śląski w Chorzowie okazał się szczęśliwy dla naszej reprezentacji. Na sobotnie spotkanie specjalnie z Madrytu przyleciał bramkarz Realu, Jerzy Dudek.
Po meczu z Czechami na chorzowskim gigancie wszyscy zgodnie podkreślali niepowtarzalną i wspaniałą atmosferę. – Doping kibiców podczas spotkania był imponujący – komentował Jerzy Dudek, który spotkanie oglądał w towarzystwie piłkarzy Odry Wodzisław – brata Dariusza oraz Piotra Szymiczka.

Również czescy piłkarze schodzący do szatni zgodnie zaznaczali, że w Polakom w zwycięstwie pomógł niesamowity doping publiczności. Jeden z kandydatów na prezesa PZPN chce, aby kadra zawsze grała w Chorzowie. – Jeśli ja zostanę prezesem, to reprezentacja na pewno będzie występowała na Śląskim – mówił Tomasz Jagodziński. Bardzo zadowolony po spotkaniu był również eurodeputowany Jerzy Buzek – Widowisko było świetne. Gra oraz atmosfera na stadionie – oceniał.

O tym, że Stadion Śląski jest odpowiednim miejscem do rozgrywania spotkań naszej reprezentacji mówił także Leo Beenhakker. - Dobrze się tutaj czujemy. Gra nam się bardzo pewnie. Atmosfera i fantastyczny doping kibiców sprawiają, że zawodnikom lepiej się gra – mówił selekcjoner naszej kadry na pomeczowej konferencji prasowej. 

W niedzielę o godzinie 12 Polacy przeprowadzą na Stadionie Śląskim zamknięty trening.
źródło: własne

Przeczytaj również