Maciej Małkowski: Koniecznie chcieliśmy się zrewanżować
19.12.2013
Zespół Ryszarda Wieczorka pokonał mistrzów kraju i obrońców Pucharu Polski 3-1. - Chcieliśmy koniecznie wygrać ten mecz, stąd ogromna radość w szatni i wspólne śpiewy, głośne jak nigdy - wspomina środowy wieczór zawodnik Górnika Zabrze.
- Cały czas mieliśmy w głowie jesienny mecz w Warszawie, gdzie po pierwszej połowie prowadziliśmy 1-0. Wtedy w drugiej części Legia miała przewagę i strzeliła dwie bramki. Chcieliśmy koniecznie się zrewanżować. Można jednak powiedzieć, że przebieg drugiej połowy był podobny do tego co działo się w Warszawie. Legia nas nie zdominowała, ale miała przewagę przez długie okresy gry w drugiej części. Nie miała jednak czystych sytuacji strzeleckich, zaś gol padł z rzutu wolnego. W przeciwieństwie do meczu z Ruchem, myśmy te ciężkie chwile przetrwali i strzeliliśmy trzecią bramkę. Radość była potem nie do opisania - dodaje Maciej Małkowski.
- Cały czas mieliśmy w głowie jesienny mecz w Warszawie, gdzie po pierwszej połowie prowadziliśmy 1-0. Wtedy w drugiej części Legia miała przewagę i strzeliła dwie bramki. Chcieliśmy koniecznie się zrewanżować. Można jednak powiedzieć, że przebieg drugiej połowy był podobny do tego co działo się w Warszawie. Legia nas nie zdominowała, ale miała przewagę przez długie okresy gry w drugiej części. Nie miała jednak czystych sytuacji strzeleckich, zaś gol padł z rzutu wolnego. W przeciwieństwie do meczu z Ruchem, myśmy te ciężkie chwile przetrwali i strzeliliśmy trzecią bramkę. Radość była potem nie do opisania - dodaje Maciej Małkowski.
Polecane
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów