ŁTS Łabędy murowanym kandydatem do spadku z IV ligi?

18.08.2009
Dwie pierwsze kolejki sezonu potwierdziły, że ŁTS Łabędy czeka dramatyczna walka o utrzymanie. - Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się puścić tylu goli w tak krótkim odstępie czasu - przyznaje bramkarz Robert Skoludek.
- Szkolne błędy - wskazuje, zapytany o przyczyny falstartu, Robert Skoludek. Tak postawionej diagnozie nie ma się co dziwić, skoro ogranych zawodników w kadrze ŁTS-u można policzyć na palcach jednej ręki. - Brak doświadczenia u pozostałych jest aż nadto widoczny - dodaje młody bramkarz. Tym samym poczynaniami IV-ligowca rządzi w dużej mierze nerwowość.

Najbardziej zawodzi formacja defensywna, która w pierwszych dwóch kolejkach nie zapobiegła utracie aż dziewięciu bramek. - Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się puścić tylu goli w tak krótkim odstępie czasu. Ja sam biorę jednak odpowiedzialność za dwa z nich - przyznaje 18-latek.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również