"Listek" przeprosił za "kanalię"

06.12.2008
W piątek przed Sądem Okręgowym w Warszawie doszło do ugody między byłym prezesem PZPN-u, Michałem Listkiewiczem, a byłym opolskim biznesmenem i prezesem Odry Opole, Ryszardem Niedzielą.
- Spór zakończył się zawarciem ugody, w której pozwany Michał Listkiewicz oświadczył, że nie przypomina sobie cytowanych w artykule słów, ponieważ nie używa tego typu słownictwa. Jednak jeśli pan Ryszard Niedziela poczuł się urażony kontekstem jego wypowiedzi, to wyraża z tego powodu ubolewanie i przeprasza - treść ugody przytoczył Michał Kuźmicz adwokat Ryszarda Niedzieli.

Latem Michał Listkiewicz, ówczesny prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, na łamach dziennika "Polska" stwierdził, że książka "Mafia Fryzjera" to gówno, a Ryszard Niedziela, współautor książki, jest kanalią. Niedziela podał go do sądu.

Były prezes Odry nie kryje satysfakcji z takiego finału. - Przed rozprawą pan Listkiewicz przywitał się ze mną i przyznał, że przypomina sobie, że byłem w Radzie Prezesów, a nie zna mnie tylko z gazet - opowiada współautor "Mafii Fryzjera". - Po opuszczeniu sali rozpraw dodał, że dziękuje takim ludziom jak ja, którzy ujawniają brudy polskiej piłki. Satysfakcja jest podwójna, bowiem w całym sporze chodziło przede wszystkim o książkę. Opisane w niej zdarzenia i sytuacje są prawdziwe, oparte na faktach. Książka obroniła się nawet w sądzie.
źródło: Nowa Trybuna Opolska

Przeczytaj również